Prezydent Ferenc, czyli malowanie buspasów z uporem maniaka

Jedną z ulic, na której urzędnicy prezydenta Tadeusza Ferenca wymyślili sobie buspasy jest aleja Rejtana.

RZESZÓW. Kolejne ulice, na których mają się pojawić pasy dla autobusów to Podkarpacka i Rejtana.

- Będziemy tworzyć kolejne buspasy – zapowiedział prezydent Tadeusz Ferenc. Wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi władze miasta nadal forsują idiotyczny pomysł zabierania pasów ruchu samochodom i oddawania ich autobusom. W planach jest aż 18 kilometrów wydzielonych pasów dla komunikacji miejskiej.

Prezydent Tadeusz Ferenc obwieścił ostatnio na konferencji prasowej, że choć buspasy są krytykowane, on z nich nie zrezygnuje. – Musimy dać priorytet komunikacji publicznej, by coraz więcej ludzi z niej korzystało – argumentował.

Według władz miasta tworzenie buspasów usprawni poruszanie się autobusów po mieście i w rezultacie zachęci do częstszego korzystania z komunikacji zbiorowej. Z najnowszych badań natężenia ruchu wynika, że pasażerów w autobusach MPK jest zbyt mało. Średnie napełnienie pojazdów sięga tylko 30 procent.

To nie brak buspasów jest problemem MPK

Problem w tym, że to nie z powodu braku buspasów mieszkańcy Rzeszowa nie korzystają masowo z usług MPK. Przyczyny są inne: niedogodne połączenia, nietrzymanie się rozkładów jazdy, jeżdżenie “stadami”, stary tabor, zbyt drogie bilety wielorazowego przejazdu, o braku automatów biletowych już nie wspominając. Jednak przez ponad 8 lat swego urzędowania prezydent Ferenc w celu rozwiązania tych problemów nie zrobił praktycznie nic. Rzeszowska komunikacja miejska na tle innych miast podobnej wielkości, a zwłaszcza tych większych wygląda nieciekawie.

Próbkę tego jak będzie wyglądać wprowadzanie buspasów przez ludzi Ferenca można już oglądać na al. Sikorskiego. Dla autobusów zabrano tam nie tylko trzecie pasy ruchu na szerszym odcinku tej arterii, ale też skrajne drugie pasy ruchu na odcinku węższym. To drastycznie ograniczyło przepustowość ulicy i wywołało codzienne korki. Dodajmy, że al. Sikorskiego autobusy MPK kursują rzadko.

Po co kolejne badania ruchu?

Teraz prezydent zapowiada, że po zaplanowanych przebudowach ulicy Podkarpackiej i alei Rejtana w przyszłym roku także tam pojawią się buspasy. Lista dróg, na których mogą w dalszej kolejności powstać wydzielone pasy obejmuje także ul. Dąbrowskiego, al. Cieplińskiego, ul. Lubelską, Marszałkowską, al. Piłsudskiego, ul. Lwowską i al. Wyzwolenia. Buspasy mogą powstać albo kosztem istniejących skrajnych pasów ruchu, albo przez ich dobudowę. To gdzie faktycznie powstaną buspasy, ma być wiadomo w listopadzie, gdy będą gotowe dokumenty na potrzeby unijnego projektu transportowego.

Zapowiedzi prezydenta dziwią przeciwników buspasów. – Skoro pan prezydent Tadeusz Ferenc nie chce zrezygnować z buspasów my musimy zrezygnować z niego – komentuje Ireneusz Dzieszko z Prawicy Podkarpackiej. Zapowiada też kolejne działania, które zmuszą prezydenta do wycofania się z buspasów. Zostaną przedstawione prawdopodobnie w tym tygodniu.
Dzieszko nie rozumie też, po co były kolejne badania ruchu, skoro niedawno podobne przeprowadzała firma APIA XXI. – Ta konferencja prezydenta to zwykła przedwyborcza propaganda, mająca na celu pokazać, że coś się robi – dodaje. Badania kosztowały 50 tys. zł.

***

Zamiast lobbować i robić wszystko, by ściągać do Rzeszowa inwestycje przynoszące rozwój i miejsca pracy takie jak fabryka firmy Boeing, o której piszemy na str. 2 prezydent Tadeusz Ferenc marnuje czas na malowanie kretyńskich buspasów i mówienie o nich na specjalnych konferencjach. Tymczasem od buspasów miejsc pracy nie przybędzie. Co najwyżej gigantyczne korki…

Krzysztof Kuchta

do “Prezydent Ferenc, czyli malowanie buspasów z uporem maniaka”

  1. Mieszkaniec

    PANIE DZIEDUSZKO, GDZIE TA STRONA Z REFERENDUM O ODŁOWANIE DZIADKA. ON JEST CHORY, MA JUŻ JAJECZNICE ZAMIAST MÓZGU. CZAS NA ZMIANĘ TEGO KIR IM SENA Z RZESZOWA.

  2. Piter

    Bus-pasy,kładka to bezsensowne wydatki i utrudnienia,ale dzięki tym pomysłom _Wszyscy będą mieli możliwość podziwiania Galerii handlowych_ to jak za czasów PRL -Władza zmusza i trzeba chwalić..a za rok będziemy mieć „Dzień Pieszego pasażera”-koło pomnika od strony dawnego Hotelu Rzeszów !!!

  3. maniutek

    Ferenc sam się przejedź tymi swoimi gruchotami w godzinach szczytu przy 25 stopniowym upale…ludzie nie jeżdżą autobusami bo takimi żwetami nie da się jeździć!!! W lecie nie idzie wytrzymać z gorąca a zimą z zimna,… kierowcy oszczędzają na paliwie bo mają za to premie…Ferenc gdzie są te nowoczesne klimatyzowane autobusy,którymi mieliśmy jeździć od 5 lat?? NO GDZIE?? Chcesz nas zapakować w te swoje ruiny jak bydło!!! ludzie gniotą się w nich deptając po sobie i wkurw…c się jeden na drugiego!!! w dup… mam twoje buspassy!!!!! wolę stać w korkach bez twoich buspasów tylko niech to będą pożądne nowoczesne klimatyzowane utobusy!!! tak jak to jest np. w Krakowie czy choćby w stolicy…tam aż sie chce wsiąść do MPK(MZK)…Zastanów się Ferenc nad sobą!!!

  4. bronek

    W Rzeszowie władza również jest zadowolona z buspasów, bardzo. Zapraszam na Sikorskiego po 15.00, gdzie każdy widzi jak nowe limuzyny czy SUVy jadą pasem dla busów od Rejtana aż do świateł obok Kompaktu i dalej w lawo albo na Tyczyn. Zgadnijcie kto jeździ tymi samochodami i dlaczego ci kierowcy nie są zatrzymywani. Dlaczego pewne osoby nie mają tak jeździć po całym Rzeszowie. Czyż nie taki jest plan panie Ferenc? A bydło niech stoi w korkach i ryczy. Ot i wyszło szydło z worka ;)

  5. roman

    władzy bardzo podobają się B-Pasy- dobrze tylko że w metropoliach / Rzeszów- nią nie jest/ maluje się je w ścisłym centrum – a nie na ulicach dojazdowych do miasta tak jak to wódz chce u nas robić – coś się chyba komuś pomyliło – z tą metropolią i pasami nie ?- jeśli tak to należy natychmiast przyłączyć- Łańcut- Boguchwałę-Tyczyn-Głogów Młp.-Sokołow Młp. – i wtedy miasto będzie miało obszar odpowiedni i hulaj dusza wszyscy malują B-Pasy- w całym City. – to będzie innowacja na skalę światową.

  6. Tom

    Zawsze głosowałem na T. Ferenca, bo był to jedyny gospodarz w Rzeszowie od czasów W. Kruczka. Jednak po tym „wyczynie”, który jest ewidentnie skierowany przeciwko mieszkańcom Rzeszowa, muszę się poważnie zastanowić. Nikt mnie nie będzie zmuszał do czegokolwiek, a szczególnie od korzystania z MPK. Rozumiem, że Pan Ferenc bardzo chce byśmy się przesiedli do komunikacji miejskiej zostawiając samochody. Jednak nic na siłę. Obrzydzanie życia kierowcom w Rzeszowie obróci się wyłącznie przeciw niemu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.