Prezydent przeciwny darmowej komunikacji

Rzeszowianom bardzo zależało na wprowadzeniu darmowych przejazdów miejskimi autobusami. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Mieszkańcy Rzeszowa mogą zapomnieć o darmowych przejazdach autobusami miejskimi.

Super Nowości jako pierwsze zaproponowały władzom Rzeszowa wprowadzenie, śladem innych polskich (i zagranicznych) miast, darmowej komunikacji miejskiej. Bardzo szybko spotkały się z oporem. – Nie ma nic za darmo – mówi krótko prezydent Tadeusz Ferenc (73 l.). Urzędnicy chcą zachęcić mieszkańców do korzystania z transportu publicznego, ale w tym kierunku robią niewiele.

Pierwszym miastem w Europie, które wprowadziło darmową komunikację, jest estoński Tallin. W ślad za nim poszły dwa polskie miasta: Nysa (woj. opolskie) i Żory (woj. śląskie). Niestety, wszystko wskazuje na to, że Rzeszów nie dołączy do tego grona.

Mieszkańcy zawiedzeni
- W Estonii czy gdzieś tam są darmowe autobusy. To nieprawda. Za to zapłacić trzeba i mieszkańcy płacą za nie w innej formie. Nie ma nic za darmo – mówi stanowczo prezydent Tadeusz Ferenc, dając tym samym do zrozumienia, że mieszkańcy Rzeszowa mogą zapomnieć o tym luksusie.

- Szkoda, bo byłaby to naprawdę duża pomoc dla mieszkańców. Zakup biletu niekiedy okazuje się mniej opłacalny niż jeżdżenie własnym samochodem. Wprowadzenie darmowych autobusów na pewno zachęciłoby sporą część osób do przesiadki, a to w efekcie sprawiłoby, że miasto byłoby mniej zakorkowane – mówi pani Janina Kowal z Rzeszowa.

Ile kupisz biletów za pensję?
Super Nowości postanowiły sprawdzić, ile biletów za średnią miesięczną pensję jest w stanie kupić przeciętny mieszkaniec kilku wybranych polskich województw i zagranicznych miast.

Jak się okazało cena biletu w Rzeszowie w stosunku do średnich zarobków w województwie jest bardzo wysoka. Za średnią pensję nieco ponad 3 tys. zł (brutto, czyli de facto mniejszą) można kupić zaledwie 751 biletów (4 zł za 60-minutowy). W Warszawie, mimo że bilet jest droższy o 40 groszy (ważny przez 120 min.), to w związku ze znacznie wyższymi zarobkami (4 511 zł) można ich kupić więcej, bo aż 1 025 sztuk. Nawet na pierwszy rzut oka wysoka cena biletu w Berlinie (9,6 zł za dwugodzinny) pozwala na zakup blisko 1, 3 tys. biletów za średnią pensję.

***
Wysokość cen biletów nie zachęca mieszkańców Rzeszowa do korzystania z komunikacji publicznej. Urzędnicy, zamiast wyjść im naprzeciw, starają się zmusić do przesiadania do autobusów poprzez wprowadzanie bus-pasów i planowanej strefy płatnego parkowania, a wystarczyłoby obniżyć ceny biletów, skoro nie chcą wprowadzić darmowej komunikacji.

Ewelina Nawrot

do “Prezydent przeciwny darmowej komunikacji”

  1. marusia

    Oczywiście, że nie ma nic za darmo. Z takim pomysłem „jazdy za darmo” mógł wyjść tylko ktoś..pomylony?

  2. babartek

    Jeśli super nowości proponują darmowe przejazdy to może niech zaproponuj a jeszcze skąd brać pieniądze na finansowanie darmowego MPK ? Łatwo się składa populistyczne deklaracje dla mas gorzej z ich sensownym uzasadnieniem.

  3. Piotr

    Mój brat zatrudnił się w MPK i mimo ze pracuje 2 lata jeszcze nigdy nie zarobił dwójki z przodu. Więc myślę że to licha pensja za tak odpowiedzialną robotę. Teraz nie maja dobrych pensji, to ile by zarobili ,gdyby nie było biletów? Skądś te pieniądze muszą być.

  4. ROMAN

    każdemu zależy na tym aby koszty utrzymania na tym ziemskim padole były jak najniższe- ale jest tak że ci co trzymają za sznurki pociągają nimi tak aby to im było jak najlepiej kręcąc ” lody” – stwierdzenie ; nie ma nic za darmo ok.- znieść wszystkie ulgi ? – no nie bo będzie gwałt – co zrobić aby było normalnie – może potrzebne są projekty aby uszczęśliwić wszystkich – nie ?

  5. Tom

    Od socjalisty do kapitalisty – TADEUSZ FERENC :
    https://www.facebook.com/KNPRzeszow

  6. staqch

    Ferenc w Autobusie do pracy???wczesniej trafie 6 w Lotto…….. w MAGISTRACIE MAJ MYSLENIE ZE NAWET ZONA DUPY NIE DAJE ZA DARMO!!!!!!!

  7. annie

    nie będzie darmowej komunikacji bo Prezydent musi mieć kasę na FONTANNĘ MULTIMEDIALNĄ……..tylko ja się pytam po co ona komu??

  8. piotr

    Powiedział Tadeusz nie ma nic za darmo ???? gość ma 70 tys rocznie emerytury 130 tys pensji ? nie wiem jak tak może być albo mam emerture albo pracuje niech się ktoś zastanowi – albo ludzie mają załatwiają rente z powodu cięzkich chorób i pracują. Poza tym Ferenc jakoś ma przejazdy mpk za darmo niech wszyscy mają. W koncu autobusy dostali za darmo zostają tlko pensje dla kierowców i paliwo i ubezpieczenia. Myśle że takie koszty miasto mogło by ponieść ???

  9. bogdan

    jojo. Popieram. Dlaczego nawet barzo wielu artykułów niemoge przeczytac w całsci bo reszta w wydaniu papierowym, zresztą w Nowinach to tylko akapit pierwszy czsem jest dostępny. Jakie to wogole przykłady- Talin, Nysa, Zory???
    widocznie to nietaki świetny plan skoro większe i sprytniejsze miasta od rzeszowa nieidą tym śladem.
    A moze ktos zwróci uwagę na to jaki tabor ma MPK – chyba jeden z nowszych w Polsce.
    a niby gdzie kierowca ma zostawic auto i przesiąść się do komunikacji miejskiej??????? widział ktos jakis parking do tego dedykowany??? że niby na parkingu hipermarketu? a może na podwórku redaktora – tak samo jest to własnosc prywatna udostepniana w okreslonym celu.
    Pozatym niebądzmy obłudni i nieopowiadajmy co to niepowinny byc za darmo, Uważam że nic!!! Natomiast każdy powinien mieć możliwość- podkreślam możliwość(niektórzy niesą zainteresowani wogóle pracą) na średnim poziomie zarabiac.

  10. xyz

    A RESMAN????? ;-)

  11. jojo

    Ja proponuje żeby rozdawać za darmo Super Nowości w celu zachęcenia mieszkańców do czytania. Co wy na to?

  12. Kondzio

    Nie ma nic za darmo? Nie prawda. Wiele osób ma darmowe przejazdy, jeszcze więcej wszelkiego rodzaju ulgi, dlatego bilans jest ujemny. Nie ma ulg na wodę, śmieci, ciepło ,czynsz, jedynie abonament i komunikacja ma zwolnienia z opłat. Każdy powinien płacić za jazdę, a bilety powinny być tańsze, wtedy bilans będzie na plus, bo więcej ludzi by jeździło. Teraz się to nie opłaca- taniej autem.

    • ANTYSPAM

      Taniej autem i oczywiście rowerem, a co do bezpłatnej komunikacji miejskiej, to przecież takowa już funkcjonuje: radni, umundurowani funkcjonariusze Straży Miejskiej, pracownicy MPK i ZTM…osoby powyżej 70.roku życia itd. I na to stać miasto, a reszta musi płacić!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.