Problemy w muzeum kardynała

Choć dziś obiekt prezentuje się efektownie, to na ścianach wychodzą na jaw różnego rodzaju problemy. Fot. Paweł Galek
Choć dziś obiekt prezentuje się efektownie, to na ścianach wychodzą na jaw różnego rodzaju problemy. Fot. Paweł Galek

HUTA KOMOROWSKA. Prawie 7 lat temu na ruinach oficyny dworskiej rodu Kozłowieckich, przedwojennych właścicieli okolicznych ziem, powstało muzeum im. ks. kardynała Adama Kozłowieckiego, misjonarza Zambii.

Obiekt, który wzniesiono kosztem ponad 2 mln zł. powstał na bazie starego budynku, tylko tak naprawdę murów, gdzie wśród pleniącego się zielska ganiały szczury. Nie było dachu, a więc był zalewany przy każdym, nawet niewielkim deszczu.

Budulec był więc wątpliwej jakości. Efekt tego jest odczuwany do dziś. – Na ścianach wychodzi wilgoć, są zasolenia cegieł, mamy również problemy z tynkami. Dzieje się tak mimo tego, że wykonane są wszystkie izolacje, jakie tylko są możliwe, jest też odwodnienie budynku – alarmuje Dariusz Bździkot, sekretarz Fundacji „Serce Bez Granic”, która zarządza majątkiem rodzinnym kardynała Kozłowieckiego.

Jest jednak nadzieja na zmianę tego stanu rzeczy. – Z naszej inicjatywy profesorowie Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie opracowali sposób na osuszenie i odsolenie tego budynku – mówi nam Dariusz Bździkot. – Złożyliśmy już wniosek na to zadanie, zobaczymy jaki będzie tego efekt. Przypuszczam, że koszt tego remontu zamknąłby się kwotą 100 tys. zł.

pg

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
majster budowlany Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
majster budowlany
Gość
majster budowlany

Gdyby policzyc wszystkie koszty to zapewne taniej bylo zburzyc i wybudowac od nowa.