Proces Kazimierza Grenia już w październiku?

Już za niecałe dwa tygodnie okaże się, kiedy rozpocznie się proces Kazimierza Grenia, byłego prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Oskarżonemu o niegospodarność byłemu prezesowi podkarpackiej piłki grozi do 15 lat pozbawienia wolności. On sam czuje się niewinny.

Za niecałe dwa tygodnie w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie odbędzie się posiedzenie organizacyjne, pod-czas którego wyznaczona zostanie data rozpoczęcia procesu Kazimierza Grenia (godzi się na używanie swojego pełnego imienia i nazwiska oraz publikowanie pełnego wizerunku), byłego prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, i jego dwóch byłych wiceprezesów. Wszyscy są oskarżeni o działalność na szkodę związku. – Termin posiedzenia organizacyjne-go został wyznaczony na 23 września – potwierdza sędzia Tomasz Mucha, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Proces Kazimierza Grenia, Marka H. i Zenona K. ruszy najprawdopodobniej w następnym miesiącu. Zarzucono im, że działając wspólnie i w porozumieniu nie dopełnili swoich obowiązków i nadużyli udzielonych im uprawnień, narażając w następstwie zawartego kontraktu managerskiego Podkarpacki Związek Piłki Nożnej na bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 500 tys. zł. Ponadto oskarżeni zostali również o wyrządzenie związkowi szkody na łączną kwotę ponad 600 tys. zł oraz o ukrywanie dokumentów przed zarządem.

Kontrakt menedżerski

Grenia Jak ustalili śledczy, w 2012 r. za plecami PZPN Kazimierz Greń, ówczesny prezes podkarpackiej piłki, podpisał z ówczesnymi wiceprezesami związku „Kontrakt menedżerski” z „rażąco nie korzystnymi warunkami, nieekwiwalentnymi do rodzaju pracy i wysokości wynagrodzenia”. Zgodnie z zapisami umowy jego wynagrodzenie wynosiło najpierw 4800 zł miesięcznie, a następnie wzrosło (umowa została aneksowana) do kwoty 7250 zł. Greń zabezpieczył się na wypadek, gdyby chciano ją z nim zerwać. – W umowie wprowadzono klauzulę, iż w razie jej wypowiedzenia przez PZPN bez względu na uzasadnienie, związek zobowiązany będzie do wypłaty całej należnej kwoty z tytułu podpisania umowy łącznie z zapisaną karą w kwocie 500 tys. zł – opisywał nam wówczas prok. Artur Grabowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Kontraktowi nadano też klauzulę po-ufności pod rygorem – w razie ujawnienia opinii publicznej – wypłaty kary finansowej w wysokości 500 tys. zł. Natomiast w przypadku podania warunków umowy do publicznej wiadomości w okresie do trzech lat po wygaśnięciu kontraktu, Podkarpacki Związek Piłki Nożnej miał ponieść karę w wymiarze 300 tys. zł. Kontrakt menedżerski miał obowiązywać jeszcze pół roku po zakończeniu kadencji, zabezpieczając dodatkowo interesy majątkowe Kazimierza Grenia. W następstwie funkcjonowania nieważnego kontraktu otrzymał on kwotę ponad 300 tys. zł.

„Wyprowadzali środki poprzez wzajemne umowy”

Zarzuty aktu oskarżenia obejmują również niegospodarność polegającą na wzajemnym zawieraniu przez Grenia i wiceprezesów szeregu umów-zleceń oraz o dzieło, pozorujących konieczność wykonania czynności, celem stworzenia formalnych podstaw do wyprowadzenia powierzonych im środków pieniężnych z PZPN. W toku śledztwa ujawniono też, że obok kontraktu managerskiego, również w tajemnicy przed zarządem Greń podpisał w czerwcu 2009 r. drugą umowę o pracę, na mocy której miał zajmować stanowisko Dyrektora Generalnego Związku. Co na to Kazimierz Greń? „Mój mocodawca czuje się niewinny, dlatego też obrony swoich praw i dobre-go imienia będzie dochodził w trakcie rozpoczynającego się procesu sądowego” – napisał w oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji jego adwokat dr Andrzej Mucha.

Katarzyna Szczyrek

7
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
zagorzały PiSdziałacz sportowyxzxgajowy MaruchaTomek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gajowy Marucha
Gość
gajowy Marucha

Jaka niegospodarnosc ?
Przeciez bilety na imprezy sprzedawal za waluty obce.
Przeciez to pomnazanie majatku a straty.

działacz sportowy
Gość
działacz sportowy

Pomnażał ale swój majątek kosztem klubów podnosząc co chwila daniny. Cały czas karał niepokornych a w tym pomagali mu prawie wszyscy w zarządzie, przypomnijcie sobie jak wyrzucił CRASNOVIĘ z rozgrywek bo prezes odważył się podać go do sądu za łamanie statutu związku i tak na końcu Greń przegrał ale wiele pieniędzy wydał na adwokatów i to z Warszawy a w jego sprawie zeznawali członkowie zarządu – widzicie jaka jest to sitwa i towarzystwo wzajemnej adoracji. Można zadać pytanie Panu Golbie dlaczego nie zasiada jeszcze z Greniem jako oskarżony? przecież był prezesem finansowym to musiał to podpisywać bo jak nie to… Czytaj więcej »

zenon
Gość
zenon

A kiedy proces Pana Ryszarda Podkulskiego?

Tomek
Gość
Tomek

Pana karapyty i pana burego?

xzx
Gość
xzx

Ta, a może mokrzyckiego wam się śni.K@r@a K@rwie łba nie urwie.Darujta sobie ,ale pomarzyć wam wolno.A no i na tyle …

zagorzały PiS
Gość
zagorzały PiS

cała prawda, bo prawie nikt nie pisze na temat, dostanie tylko ten co nie jest z PiS-u

zagorzały PiS
Gość
zagorzały PiS

piszesz nie na temat