Produkcja w „Deco-Glassie” ruszy niebawem!

KROSNO. W optymizmem można postrzegać przyszłość jednego z największych zakładów pracy w Krośnie, który ma nowego właściciela

Wiadomość o pojawieniu się przedsiębiorcy chcącego kupić „Deco-Glass” z wielką radością przyjęli przede wszystkim hutnicy, którzy zostali zwolnieni, gdy huta upadła. Szacuje się, że po wznowieniu produkcji w zakładzie zostanie zatrudnionych nawet kilkaset osób. Na finiszu jest procedura związana z przekazaniem zakładu w ręce nowego nabywcy.

Przypomnijmy, 28 maja 2009 roku na wniosek zarządu spółki V Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Krośnie ogłosił upadłość likwidacyjną huty szkła „Deco-Glass”. Stery w zakładzie przejął syndyk. Nie doszło do porozumienia z wierzycielami, nie było także wystarczającej liczby zamówień. W związku z tym syndyk zdecydował o wygaszaniu pieców i wanien szklarskich. Cała załoga otrzymała wypowiedzenia umów o pracę. Zwolniono w sumie ponad 400 osób.

Zakład został wystawiony na sprzedaż. Poszukiwanie nowego właściciela trwało wiele miesięcy. Można wnioskować, że najwyraźniej ceny, które padały w początkowych przetargach, odstraszały potencjalnych przedsiębiorców. A syndyk chciał sprzedać zakład najpierw za ponad 19 mln zł, następnie za 16 mln zł, po czym cenę obniżono do 14 mln zł. Ostatecznie dopiero czwarty przetarg został uwieńczony sukcesem.

Nabywca w ciągu 120 dni musi wpłacić pieniądze

- Zgłosił się oferent, który zaproponował, że jest gotów kupić zakład za 10 mln zł i ta oferta została przyjęta. Zastrzegł sobie przy tym anonimowość, zresztą miał do tego prawo i powinniśmy uszanować tę decyzję – mówi Jan Zawada, syndyk „Deco-Glassu”. – Sporządzenie umowy z nabywcą zostanie sfinalizowane po wpłaceniu przez niego pozostałej kwoty. Ma na to w sumie 120 dni, czyli cztery miesiące, licząc od dnia otwarcia ofert, czyli od 2 grudnia br. A nabywca wpłacił zaliczkę w wysokości 10 procent. Jeśli nie zapłaci reszty kwoty, to te pieniądze przepadną.

Zmaleje bezrobocie

Perspektywa utworzenia nowych miejsc pracy w mieście, gdzie bezrobocie jest niemałe, cieszy dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Krośnie, Reginę Chrzanowską. – Części osób zwolnionych z huty udało się jak dotąd znaleźć zatrudnienie, jednak sporo kobiet niegdyś pracujących w „Deco- Glassie” na stanowiskach pomocniczych nadal figuruje w rejestrach PUP-u jako osoby bezrobotne. Nowy właściciel będzie potrzebował pracowników, więc mają szansę wrócić do pracy w hucie – dodaje dyr. Chrzanowska.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.