Prokuratura sprawdzi Urząd Celny w Przemyślu

Fot. nik.gov.pl

PRZEMYŚL. Prawie 3 mld złotych stracił Skarb Państwa, bo Urząd Celny w Przemyślu nie naliczał akcyzy od alkoholu etylowego z Ukrainy – tak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

Alkohol zawarty był w płynach do spryskiwaczy samochodowych. Był on skażony łatwą do usunięcia substancją. Po jej wytrąceniu mógł zostać użyty do nielegalnej produkcji napojów alkoholowych.

Na polskiej granicy towar był badany przez Laboratorium Celne w Izbie Celnej w Przemyślu. Po każdym badaniu stwierdzano, że skład próbki jest zgodny z deklaracją importera. Dalej towar, jako niezamarzający płyn do spryskiwaczy samochodowych, dopuszczano do obrotu na terenie UE, kwalifikując go na podstawie stosownego rozporządzenia jako „wyrób niewymieniony”, zamiast jako alkohol etylowy. Taka kwalifikacja umożliwiała zastosowanie zerowej stawki akcyzy. W ocenie Najwyższej Izby Kontroli kwalifikacja ta była nieprawidłowa. Dzięki niej importerzy nie płacili akcyzy, a na rynek trafiał produkt zawierający ok. 95 proc. alkoholu etylowego.

Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że mimo licznych sygnałów – zarówno od przedstawicieli Służby Celnej, jak i innych podmiotów działających na rynku spirytusowym – o nieprawidłowościach w obrocie tymi towarami, Ministerstwo Finansów nie zmieniło swojego stanowiska.

łuk

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.