Proszę, dziękuję, przepraszam

Tomasz SzeligaW weekend uśmiech nie schodził mi z twarzy, a za dobry nastrój odpowiadał… kierowca MPK Rzeszów. Prowadził autobus linii „36” o numerze 920, w piątek po południu. Podaję te dane, by nie było problemu z identyfikacją i w nadziei, że człowiek ten otrzyma od swoich przełożonych pochwałę.

W autobusie znajdowało się troje pasażerów na wózkach inwalidzkich, dwie kobiety i mężczyzna. Kierowca każdemu z nich pomagał wysiąść z pojazdu, zatrzymał nawet jadący przed „36” autobus linii :12”, by mężczyzna na wózku mógł się przesiąść i nie czekać godzinę na kolejny transport. Na przystanku końcowym, podczas postoju, pogratulowałem mu postawy. Zrobił wielkie oczy.

- Niech pan da spokój. Zawsze pomagam pasażerom.
- Ale to nie jest, niestety, norma. Co chwilę słyszymy o nieżyczliwych kierowcach.
- Cóż, jest nas 350 i jak w każdym środowisku, zdarzają się też nieuprzejmi ludzie.

Lecz „druga strona” też ma swoje za uszami. Kierowca z „36”, starszy pan z białymi włosami i charakterystyczną bródką, pracuje w MPK od 12 lat. I z przerażeniem obserwuje, że społeczeństwo zmienia się na niekorzyść.

- Jesteśmy coraz większymi egoistami, przyjmujemy postawę roszczeniową. Pan mi podziękował, ale częściej słyszę pod swoim adresem obelgi. Pasażerowie są bezwzględni – zasmucił się, a następnie opowiedział kilka historii, których nie przytoczę, bo dobry nastrój prysłby w minutę. Jednak muszą mi państwo wierzyć na słowo, że mamy – jako wspólnota – do odrobienia potężną pracę domową.

Mam zatem propozycję. Zacznijmy od tego, od czego zaczął kierowca „36”: uczmy swoje dzieci, że w życiu nie wolno zapominać o trzech słowach: proszę, dziękuję, przepraszam.

Tomasz Szeliga, redaktor naczelny Super Nowości

do “Proszę, dziękuję, przepraszam”

  1. luke

    Leonie, źródło z którego czerpiesz wiedzę to GnojóWka naczelnego Aarona. Ba-ba-bardzo szk-szkodliwa…

  2. ja

    Chyba ta sieć ma za duze oczka i takie gów.o wyciekło.Jak zwykle bałwochwalca pi.u , tylko by dzielił.

  3. Antek

    Od 50 lat korzystam z usług MPK do pracy z pracy i proszę mi wierzyć że nie spotkałem kierowcy który by żle traktował pasażerów . Każdy z nas ma problemy kierowcy też ale trzeba z zrozumieniem podejść do każdej sprawy a nie przyjmować wyłącznie postawy roszczeniowej. Mam nadzieję że nie spotkam się z politowaniem że to niby jestem kierowcą lub pracuję w MPK.Nic z tych rzeczy. Pozdrawiam!

  4. marcepan

    no i spoko, pozdrawiam życzliwego kierowcę

  5. z sieci

    Spoko ,wasze dzieci już uczy kultury Jurek Owsiak ,możecie spać spokojnie ! :-)
    PO zwyciężyło pod Woodstockiem !!! Niżej widzicie PObojowisko” ciemnota” pokonana ,więc jest nadzieja ,że po następnych wyborach, albo PO następnym puczu ,zapanuje tu znowu wzorowy POrządek i „wartości ” ,czyste jak złoto Ambergolda i Burego Jaśka ,razem wzięte !
    Tylko „bób ,humus i włoszczyzna ” ,albo „ch..j ,du..a i kamieni kupa „i wiecej nic :-) Ekolodzy zaś , dalej będą bronić korników i żab w błocie kałuży zwanej” rzeszowskim zalewem” ,przed oczyszczeniem tego bagna !

    „żeby było ,jak było „,towarzysze POstępowi i Nowocześni :-)

    a tu macie PObojowisko, PO zwycięskiej bitwie pod Woodstockiem :-)

    https://youtu.be/ty1HkiD2BXs

  6. Witold

    Chwalebne to, ale w autobusie wg „idiotycznych”przepisów można przewozić 1 wózek dziecięcy, lub inwalidzki i teraz życie… Dwa, trzy wózki, a czasem tato z rowerem i jego dziecko z rowerkiem i kapciem a przepis pozwala na tylko jeden rowerek.Kierowcy często przymykają oczy na te nieżyciowe przepisy, bo jak wybrać która matka wsiada, a która ma czekać 1,5 godziny na następny autobus, czy to że pasażer z rowerem musi opuścić pojazd mimo iż ma WAŻNY skasowany bilet, bo wsiada ktoś z wózkiem… Wszystko jest niby OK. ale w razie wypadku, hamowania itp. kierowca ma płacz i zgrzytanie zębów, bo prokurator i sąd nie pogłaszczą, tym bardziej SZACUNEK PANIE KIEROWCO.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.