Przebadaj wzrok swojego dziecka

Wzrok u dzieci powinniśmy sprawdzać co roku. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Słabe wyniki dziecka w szkole wcale nie muszą oznaczać, że jest złym uczniem. Powodem mogą być zaburzenia wzroku.

- Kontrola wzroku powinna wchodzić w skład kompleksowego badania dziecka. Ostrość wzroku i widzenie przestrzenne można już skontrolować u 3-latka. U dzieci stwierdzamy głównie nadwzroczność, astygmatyzm, a u starszych dzieci i młodzieży krótkowzroczność (tzw. krótkowzroczność szkolna). Astygmatyzm może występować sam, ale może łączyć się z nadwzrocznością i krótkowzrocznością. Wady wzroku są często dziedziczne – mówi Ewa Jakubiec-Blajer, okulistka z Rzeszowa.

Jeżeli zatem chcemy być dumni z osiągnięć swojego dziecka, zadbajmy jak najszybciej o jego wzrok.

Wady wzroku u dzieci są wyleczalne
- Lekarz okulista nie leczy wad wzroku lecz je koryguje za pomocą szkieł okularowych, a w przypadku starszych dzieci szkieł kontaktowych. Przepisane przez okulistę okulary dziecko powinno nosić stale, w przeciwnym razie może dojść do zeza lub niedowidzenia. Jak leczymy zeza? – Najczęściej zapisujemy pacjentowi szkła korekcyjne, możemy zastosować również korekcje pryzmatyczną. Ostatnio w przypadku leczenia zeza porażennego wykorzystuje się toksynę botulinową (BTX-A). W dużych zezach proponujemy zabieg operacyjny, który jest przeprowadzany w znieczuleniu ogólnym – mówi dr Blajer.

Nieleczone niedowidzenie prowadzi do kalectwa
Jakie szanse na wyleczenie zeza ma dziecko z wykrytym niedowidzeniem? – Bardzo duże jeśli zostanie wykryte wcześnie tj. w 3-4 r. życia. Jeśli niedowidzeniu towarzyszy zez, najczęściej oko zezujące jest okiem słabszym. Gorzej jeśli występuje niedowidzenie bez zeza – mówi doktor.

Leczenie u małych dzieci jest tanie i skuteczne, wystarczy według odpowiedniego schematu zasłaniać oko zdrowe, a poprawa tego słabego następuje szybko. Pacjenci między 6-8 r. życia powinni dodatkowo uczęszczać na ćwiczenia rehabilitacyjne (pleoptyczne). Jeżeli nie da się wyleczyć niedowidzenia dzieci, takie staja się kalekami albo inwalidami.

Problemy zaczynają się już w chwili wyboru szkoły. Niejednokrotnie trzeba zrezygnować z zawodowych planów. Niewidzący na jedno oko nie otrzyma zawodowego prawa jazdy. Nie może pracować na wysokości, a pracę przy komputerze ograniczyć do 4 godzin dziennie. Statystyki podają, że co 8-me dziecko ma zeza lub niedowidzenie, a więc leczenie tych zaburzeń jest problemem nie tylko okulistycznym, ale również społecznym i dotyczy wszystkich, którym zależy na zdrowiu i sprawności wzrokowej dzieci.

Jakie niepokojące objawy u dzieci powinny skłonić rodziców do wizyty w gabinecie okulistycznym? – U dzieci z wadami wzroku może wystąpić mrużenie, pocieranie oczu, trudności w nauce, niechęć do czytania. Ogólnie mówiąc dzieci z oporami wykonują prace wymagającą wysiłku wzrokowego. Zaburzenia widzenia mogą być również powodem niektórych form dysleksji – mówi okulistka.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.