Przebudowa mostu Narutowicza nie ma sensu

Most Narutowicza powstał w 2000 roku. Prezydent Tadeusz Ferenc chce go wyburzyć, albo przenieść w inne miejsce, i wybudować nowy, szerszy. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. – Apelujemy do prezydenta, żeby nie budował własnego wizerunku, a zadbał o potrzeby mieszkańców Rzeszowa – mówi Andrzej Szlachta, poseł PiS.

Jednokierunkowy most Narutowicza zostanie zdemontowany i przeniesiony, jeśli będzie to w ogóle możliwe, w inne miejsce, a ulicę Wierzbową i Naruszewicza połączy nowy, dwupasmowy most. -  Mosty się buduje, a nie burzy. Z niepokojem patrzymy, jak publiczne pieniądze wydaje się na zbędne inwestycje – komentuje plany obecnego prezydenta Rzeszowa, Andrzej Szlachta (66 l.), poseł PiS, prezydent miasta w latach 1999-2002.

- Czas oczekiwania na zmianę światła wynosi ok. 1 minuty, a liczba samochodów oczekujących na przejechanie to średnio 5-6, a więc nie ma żadnych przesłanek technologicznych, technicznych i ekonomicznych, żeby ten most zburzyć – wyjaśnia poseł.

Most trafi gdzie indziej?
Do przetargu na przebudowę mostu Narutowicza stanęło siedem firm. Oferty wahają się od 6,7 (Skanska) do 11,2 mln zł (Inżynieria Rzeszów). W tym tygodniu Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie ma podpisać umowę z jednym z wykonawców, który spełni wszystkie kryteria. Od tego momentu będzie on miał czas do końca roku na wykonanie wszystkich prac.

Prezydent chciałby jednak, żeby most został wykorzystany w innym miejscu, np. pomiędzy osiedlem Budziwój a gminą Boguchwałą (obecna kładka jest zamknięta z powodu złego stanu technicznego). – Propozycja przeniesienia go w inne miejsce budzi kontrowersje pod względem inżynierskim – mówi Szlachta. – Opowiadanie bajek, że most się przeniesie w inne miejsce to robienie PR-u – dorzuca Wiesław Walat (65 l.), wiceprezydent Rzeszowa III kadencji.

Dwupasmowy most niepotrzebny
Zdaniem posła PiS, modernizacje w rejonie sanepidu mijają się z celem. – Kładka spełnia swoje zadanie i nie ma potrzeby wydatkowania kolejnych pieniędzy na jej przebudowę – wyjaśnia Szlachta. – Zadłużenie miasta niebezpiecznie rośnie i sięga już 500 mln zł! Nie stać nas na fontanny mulimedialne i okrągłe kładki. Rzeszów potrzebuje dobrych rozwiązań komunikacyjnych.

Powodem drogowym problemów ma być m.in. zezwolenie na budowę potężnego centrum handlowego w rejonie al. Rejtana. – Trzeba przedłużyć aleję i uporządkować ruch. Budowa dwupasmowego mostu przy sanepidzie nic nie da, ponieważ nie wpłynie na poprawę komunikacji – przewiduje Andrzej Szlachta. – Po co zamieniać dobre inwestycje niby lepszymi? To strata pieniędzy – kwituje Wiesław Walat.

Ewelina Nawrot

do “Przebudowa mostu Narutowicza nie ma sensu”

  1. Robert

    Temu panu dziękujemy! Był włodarzem miasta i nic nie zrobił

  2. rzeszowiak

    Panie Szlachta ,gdyby miał pan o drobinę honory to by siezam…. na zawsze, po tym jak za pana rządó rzeszów nic sienie rozwinął ma pan czelność w sprawie inwestycje się rozwijać ,w czasie prezydentury pana główne skrzypce grał pan walat ,bo pan nic nie potrafił ot taki zwykły z pana naczuczyciel akademicki nie mający pojecia o rządzeniu miastem. Poza tym częśc kwoty na nowy most została przyznana z rządu.

  3. www

    panie Szlachta a w jaki sposób pan zadbał o mieszkańców Rzeszowa? Coś sobie nie przypominam….. Przejedź się pan samochodem w godzinach szczytu przez miasto a później głos zabieraj….

  4. ROMAN

    psełdo fachowcy jak to zwykle bywa biją pianę; ten nowy most nic nie da – mógłby mieć i po trzy jezdnie w obu kierunkach – ale pozostaną dwa punkty kolizyjne ; wjazd i zjazd z alei Rejtana / i to samo ul. Chopina/ Targowa
    - i to jest podstawa aby budować mosty ale nie tu ! – ten co jest wystarczy bo nowy spowoduje tylko to że to będzie ;
    mosto-parking – czyli kolejna innowacjo- imitacja po Rzeszowsku – za chwilę słynna na Świecie.

  5. f1

    witam
    most jest nieistotny, czy stary czy nowy. I tak będą korki przy wyjeździe na Szopena i Targową. A wystarczy tylko zlikwidować lewoskręt w Szopena i będzie ok., bez pieniędzy.
    da

  6. Piotr

    Zależy w jakich godz ale rano to się czeka aż od Rejtana na lewoskręcie :) Nie wiem kto zbudował jedną nitkę ale od razu powinno się budować dwie – pilny most to rejon byłej zwięczycy w rzeszowie mosty przeprawy powiiny byc co 500 metrów – przynajmniej tam powinna być kładka łazcząca żwirownię z lewą częścią rzeszowa

  7. Jędrek

    Siri pisz rzeczowo,zgromadzenie centrów handlowych w centrum miasta oraz administracji wszelkiego rodzaju spowodowało,że Rzeszów jest miastem w stanie upadku, żadne rozwiązanie temu nie sprosta w całości ,wybudowanie obwodnic z prawdziwego zdarzenia ,może jedynie zmniejszyć dolegliwości.Nasz ukochany prezydent (aby żył wiecznie) nie miał prawdziwej wizji miasta, owszem jest posprzątane,a teraz czeka go całkowity paraliż lub całkowita przebudowa centrum za to zapłacimy wszyscy. W śmieciach, wodzie, biletach, podatkach, opłatach od.. itp..zły wybór nie zawsze skutkuje od razu.PisZESZ by tu „pasowały po jednym pasie” powiedz skąd pieniądze, wiecie jakie jest zadłużenie miasta?

  8. mieszkaniec

    rzeszowski PIS to śmiech na sali i jeden wielki wstyd

  9. siri

    Moim zdaniem pasowaly by tutaj po jednym pasie, ludzie to za duzo w dupach maja, co pomysl to sie nie podoba? Od Kaczora wszyscy jestescie?

  10. mieszkaniec

    Panie Szlachta wsiądź Pan w auto weź zegarek i przejedź się kładką to zobaczysz ile się czeka i ile aut stoi w kolejce a później nie błaźnij się już. Dużo gadasz a nie masz innych pomysłów. Za Pana pseudo rządów Rzeszów cofnął się w czasie do XIX wieku.

  11. Janek

    Nie napisalem tego poprzednio ale nowy most by sie przydał miedzy Żółkiewskiego a Batorego. Tam faktycznie aż się prosi aby zlikwidować to wahadło

    • kierowca

      z tego co mi wiadomo nie jest możliwe poszerzenie przejazdu pod torami. Ekonomicznie to się podobno nie opłaca.

    • riccki

      masz racje tam jest przewalone ale ferenc woli wybudowac nowy
      sąd za 80milionów a ty możesz isc do muzeum na piechote

  12. Janek

    No i jesli Ferenca bardziej uważam za kompententniejszego od Szlachty to w tym przypadku przyznaję rację Szlachcie.
    Teraz pytanie do jeżdzących tamtędy, czy ktoś tam dluzej stał niż 2 minuty ?

    • kierowca

      ja stałem nieraz z 15-20 minut bo jadący od strony Rejtana blokowali wjazd na kładkę za każdym razem i w taki sposób tworzyły się korki od strony szopena.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.