Przejście dla pieszych do zlikwidowania

Te pasy powinny być natychmiast zlikwidowane. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Czy musi dojść do tragedii, żeby zlikwidowano zebrę na ul. Lisa-Kuli?

Kilka dni temu w Super Nowościach poruszyliśmy temat likwidacji przejścia dla pieszych usytuowanego obok skweru imienia Księdza Infułata Walentego Bala na ul. Lisa-Kuli. Otrzymaliśmy bardzo dużo opinii zarówno telefonicznie, jak i drogą elektroniczną popierających ten pomysł.

Przypomnijmy. Przejście jest ogromnie niebezpieczne dla pieszych, jak i samych kierowców. A tuż obok znajdują się dwa przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną, pierwsze 100 metrów dalej, a drugie 170 metrów.

Roman pisze na naszym forum: „…przejście może spełniało swoją rolę przez 20 – lat jak był mały ruch pojazdów. Obecnie powinno być zlikwidowane”. Bodzio dodaje: „Przejście dla pieszych co kilka kroków to niepotrzebne spowolnienie ruchu, niestety do chodzenia po mieście nie trzeba prawa jazdy więc piesi łażą jak chcą po ulicach. Na opisywanym przejściu ludzie często wchodzą i wymuszają na kierowcach zatrzymanie. Normalnie jest wymuszanie pierwszeństwa…”. mmm pisze z kolei: „Zamiast rdzewiejącej Kładki Tadka wartej co najmniej 12 milionów zł, można było wybudować 10 kładek po 1,2 miliona zł, takich jak ta w Dębicy. Ale po co? W mieście innowacji, jak sama nazwa wskazuje, innowacja jest ważniejsza niż bezpieczeństwo mieszkańców”.

Nasz Czytelnik pan Robert w rozmowie telefonicznej mówi: – W godzinach szczytu wypadałoby się zatrzymywać za każdym razem przed pasami, bo nie widać pieszych. Pani Renata komentuje w taki sposób tę sprawę: – Nie jestem kierowcą, ale z racji tego, że mieszkam w okolicy, codziennie przechodzę na druga stronę ul. Lisa-Kuli i wolę nadrobić te 100 metrów i iść na przejście obok ulicy Kraszewskiego niż „skakać” między samochodami.

***
- Dziękuję naszym Czytelnikom za mnóstwo opinii, których w gazecie wszystkich nie możemy jednak zamieścić. W Miejskim Zarządzie Dróg twierdzą, choć nieoficjalnie, że o wszystkich drogowych sprawach decyduje prezydent Ferenc. Apelujemy więc razem z mieszkańcami Rzeszowa: Panie Prezydencie, niech Pan zlikwiduje to przejście.

Grzegorz Anton

do “Przejście dla pieszych do zlikwidowania”

  1. Paw

    Przejście nie jest niebezpieczne. To kierowcy nie potrafią jeździć.

  2. esque

    oczywiscie nie omieszkano poruszyc znowu kwestii kladki tadka. ludzie – co z tego ze by wybudowano 12 zwyklych – wtedy marudzilibyscie ze sa brzydkie. nie dogodzi Wam. wieczni malkontenci

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.