Przemyscy śledczy w biurze “Albatros”

- Zabezpieczyliśmy dokumentację dotyczącą autokaru, ponieważ kierowca, który usłyszał zarzuty jest z Przemyśla – mówi prokurator Marian Haśko. Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Po tragicznym wypadku przemyskiego autokaru w Francji.

12 września przemyscy policjanci na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Przemyślu “odwiedzili” miejscowego przewoźnika “Albatros”, którego autokar uległ kilka dni temu we Francji tragicznemu wypadkowi. Dwie osoby zginęły, 32 zostały ranne.

Śledczy niejako wyprzedzili tym samym oczekiwania francuskiego wymiaru sprawiedliwości. – W takich sytuacjach zwykle główna strona prowadząca śledztwo zwraca się do stron mogących coś do niego wnieść o pomoc – wyjaśnia zastępca Prokuratora Okręgowego w Przemyślu, prok. Marian Haśko. – Z racji faktu, że siedziba “Albatrosa” jest w Przemyślu i dwaj kierowcy, w tym ten, który usłyszał zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci, są z tego miasta, zdecydowaliśmy o zabezpieczeniu dokumentacji dotyczącej autokaru i kierującego nim – tłumaczy prok. Haśko. Chodzi przede wszystkim o zanalizowanie dokumentów traktujących o stanie technicznym autobusu i przebiegu jego eksploatacji.

Prokuratura zwróciła się już także o stosowną dokumentację do Wojewódzkiego Inspektoratu Ruchu Drogowego.  – Sprawdzane będą też szczegóły dotyczące pracy kierowców – dodaje Marian Haśko. Kierowca autokaru, który według wstępnych ustaleń francuskich śledczych nie zauważywszy w porę  zjazdu z autostrady wykonał w ostatniej chwili gwałtowny manewr i doprowadził do wypadku pozostaje do dyspozycji francuskiego wymiaru sprawiedliwości. Nie został jednak aresztowany i być może po wykonaniu czynności francuskich śledczych będzie mógł powrócić do kraju. O tym, czy będzie sądzony w kraju, gdzie doszło do wypadku, czy w swej ojczyźnie, zadecyduje strona francuska.

emka

do “Przemyscy śledczy w biurze “Albatros””

  1. anna

    ciekawe czy badał ich lek szynglarewicz

  2. przemyślak

    Załoga w składzie 3 osoby – 2 kierowców + 1 pilot mieszkańcy Przemyśla wyjechała z Przemyśla, w którymś artykule czytałem że w Słubicach nastąpiła zmiana obsługi – kierowców i tam wsiedli Ci kierowcy z Przemyśla którzy spowodowali wypadek, pytanie – czy to byli inni kierowcy z Przemyśla czy tylko dla tej samej załogi zmieniono karty drogowe i tachografy żeby w „papierach było OK”, coś mi się wydaje że zmieniono tylko papiery ,

  3. BUSOMAT.PL

    Paskudny wypadek. Wyrazy współczucia dla wszystkich, którzy ucierpieli.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.