Przemyślanka kupowała pomarańcze i… znalazła jaszczurkę

Miło popatrzeć na tego ruchliwego gada, który tymczasowo zamieszkuje niewielkie terrarium

PRZEMYŚL. 12-centymetrowy gad smoka nie przypomina, ale przestraszyć się można.
Klientka, która wybierała cytrusowe owoce w jednym z przemyskich sklepów w pewnym momencie dostrzegła wśród nich coś jeszcze. To coś miało czarne oczka i długi ogonek i …okazało się młodą jaszczurką wężogłową. Gad najprawdopodobniej dotarł do Polski z rodzinnej Turcji w transporcie cytrusów. W naszym kraju jaszczurki wężogłowe nie występują. Gad jest pod ścisłą ochroną. Zwierzątko trafiło do przemyskiej lecznicy „Ada”. – To najprawdopodobniej samiczka, młoda osobniczka – twierdzą tamtejsi weterynarze. – Ogólnie jest w dobrej kondycji – dodają. Jaszczurka jest pięknie ubarwiona, mierzy, wraz z ogonem, około 12 centymetrów. Miło popatrzeć na tego ruchliwego gada, który tymczasowo zamieszkuje niewielkie terrarium. Mniej przyjemne jest menu jaszczurki, żywi się bowiem żywymi larwami. Najprawdopodobniej egzotyczne zwierzątko już wkrótce trafi do krakowskiego ZOO. Smoka wawelskiego nie przypomina, ale w końcu to gad.

emka

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.