Przepis na wyborczy „sukces”

Arkadiusz-RogowskiW tym roku na Podkarpaciu odbyły się 3 referenda w sprawie odwołania wójta, ale żadnego nie udało się odwołać. Jednak ani wójta gm. Świlcza Wojciecha Wdowika, ani wójta gm. Gorzyce Mariana Grzegorzka, ani wójta gm. Radymno Stanisława Ślęzaka nie wybronili wyborcy, lecz zbyt niska frekwencja (do odwołania tego ostatniego zabrakło zaledwie 700 głosów).

I chociaż wyciągnięte z urny głosy w przygniatającej większości domagały się odwołania wyżej wymienionych, to okazały się nieważne, bo tzw. ustawodawca wymyślił sobie, że w takim referendum musi wziąć udział co najmniej 60 proc. głosujących, którzy wzięli udział w ostatnich wyborach samorządowych. Dlaczego akurat 60 proc. a nie np. 50 czy 40 proc.? Wytłumaczyć to można tylko słowami „bo tak!”

Gdyby w referendach w sprawie odwoływania włodarzy gmin czy miast obowiązywała zasada, że musi wziąć w nim udział przynajmniej połowa, a nie 60 proc. głosujących w wyborach samorządowych, to ze stołków polecieliby zarówno wójt Radymna, jak i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, którą także wybroniła zbyt niska frekwencja.
Co więcej, Platforma ogłosiła nawet, że ci, którzy do urn w Warszawie nie poszli, są jej zwolennikami!

Mamy więc przepis na zwycięstwo w wyborach: najpierw namawiamy wyborców, żeby nie szli do urny, a potem mówimy, że ci, którzy zostali w domach, są naszymi zwolennikami. I w ten sposób przy 40-proc. frekwencji uzyskujemy 60 proc. poparcia! Oczywiście, im mniejsza frekwencja, tym większe otrzymujemy poparcie, obojętnie czy jest to referendum, wybory parlamentarne, prezydenckie czy inne. Po co więc wydawać miliony złotych na kampanię? Przecież to takie proste! A do tego możemy powiedzieć, że wezwaniem „zostańcie w domach” zmobilizowaliśmy wszystkich Polaków!

A tak serio, niska frekwencja w lokalnych referendach na Podkarpaciu nie świadczy wcale o poparciu mieszkańców dla poczynań poszczególnych wójtów, a tylko o znikomym ich zainteresowaniu lokalną polityką. Zamiast pójść do urny, wciąż wolimy narzekać przed telewizorem.

Arkadiusz Rogowski

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
galicjok
galicjok
7 lat temu

Co z kosztami takich referendow ?
Byle glupek zarzadzi sobie referendum a koszty ponosi spoleczenstwo. Powinno sie doprowadzic do tego aby nie bylo niepotrzebnych takich akcji ktore powoduje byle jaki nawiedzony albo szaleniec.

ROMAN
ROMAN
7 lat temu

no tak Panie redaktorze święte słowa ; wygląda że Masy – u nas jeszcze nie wiedzą co to demokracja – musi upłynąć jeszcze sporo wody w Wisłoku aby do tego dojrzeli.

Ambroży
Ambroży
7 lat temu

Czekają na mannę z nieba – nadal?? , a tu pieczone gołąbki nie lecą prosto do gąbki. Kilka wpisów nawet dzisiaj na forum , kiedy wreszcie puszczono trochę prawdy o PO kilku nadal jest ciężko w pomroczności jasnej nadal!.