Przetarg na autobusy znowu opóźniony

Po rzeszowskich ulicach wciąż porusza się 50 starych jelczy PR 110. Najstarsze z nich mają już 30 lat! Bez kupna nowych wozów MPK wkrótce nie będzie miało czym jeździć. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Czy miastu grozi utrata 300 mln złotych unijnego dofinansowania?

Dziś mieliśmy poznać producentów, którzy wystartują w przetargu na zakup 80 autobusów miejskich dla Rzeszowa w ramach tzw. programu transportowego. Nie poznamy, bo termin składania i otwarcia ofert został po raz kolejny przesunięty.

Przetarg na zakup został ogłoszony końcem września 2011 r., ale termin składania i otwarcia ofert już kilka razy przesuwano. Jak tłumaczą urzędnicy, m.in. ze względu na mnóstwo pytań od producentów. Tym razem datę ustalono na 29 lutego. Równocześnie po raz kolejny zmodyfikowano samą specyfikację przetargu.

Już wcześniej dość znacznie zmieniono jego warunki. Miasto chce wciąż kupić 80 wozów, ale gwarantuje zakup tylko 40 autobusów. Ma to być zabezpieczenie na wypadek nie uzyskania unijnego dofinansowania w ramach wartego przeszło 400 mln zł programu transportowego. Zakup autobusów jest tylko jednym z jego elementów.

- Czy takie ciągłe opóźnianie przetargu nie będzie oznaczać utraty unijnych pieniędzy? – zastanawiają się rzeszowscy internauci. – Podobno miasto będzie musiało się dokładnie wytłumaczyć w Warszawie skąd te ciągłe opóźnienia.

PARP ocenia wniosek Rzeszowa

Co na to Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, która ocenia wniosek władz Rzeszowa?
- Wniosek o dofinansowanie został złożony do PARP 30 grudnia 2011. Ze względu na fakt, że opinia o projekcie przygotowana przez inicjatywę Jaspers (to grupa ekspertów, której zadaniem jest pomoc techniczna w przygotowaniu dużych projektów unijnych) zawierała uwagi, PARP wezwał beneficjenta do dostarczenia poprawionej dokumentacji wraz z nową opinią Jaspers. Beneficjent dostarczył poprawione dokumenty do PARP w dniu 1 lutego – wyjaśnia Miłosz Marczuk, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. – Ze względu na wielkość projektu a tym samym obszerność dokumentacji, ocena projektu powinna potrwać około 3 miesięcy. Termin ten uzależniony jest od liczby uwag zgłaszanych przez ekspertów oceniających projekt.

- A co z wciąż opóźnianym przetargiem? – pytamy – Wszystkie działania w ramach projektu muszą zostać zakończone i rozliczone do końca 2015 roku – odpowiada Marczuk.

***

Rzeszów zmaga się z przetargiem na nowe autobusy, tymczasem inne miasta Polski Wschodniej korzystające z tych samych unijnych środków już dawno je rozstrzygnęły. Takie są jednak realia “stolicy innowacji”. Jak tak dalej pójdzie, to mimo obietnic płynących z ratusza, mieszkańcy Rzeszowa nowych autobusów w tym roku nie zobaczą. Jeśli zobaczą je w ogóle…

Krzysztof Kuchta

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.