Przy ul. Podwisłocze powstaną sklepy

Otwarcie sklepów ma nastąpić pod koniec roku. Fot. B. Szlachcińska
Otwarcie sklepów ma nastąpić pod koniec roku. Fot. B. Szlachcińska

RZESZÓW. Pod koniec kwietnia br. przy ul. Podwisłocze, naprzeciwko budynku po sklepie „Jedynka”, zaczęto rozkładać ogrodzenia dookoła zabudowy. W tym miejscu ma tu powstać budynek usługowo-handlowy.

– Przy ul. Podwisłocze w Rzeszowie rozpoczęła się budowa nowego sklepu Lidl. Otwarcie placówki planowane jest na koniec br. – powiedziała nam Anna Biskup z Lidl Polska.
Jak potwierdził nam Piotr Inglot, kierownik budowy, w budynku handlowym będzie się też mieścił sklep Pepco. Padały słuchy, że ze względu na budowę sklepu dojdzie do przebudowy ulicy i powstanie w tym miejscu skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, tak jak to było w przypadku ul. Hetmańskiej, jednak były to tylko pogłoski.

– Z tego co wiem, nie będzie tu sygnalizacji świetlnej, tylko przesunięte zostanie przejście dla pieszych. Inwestor stara się, żeby od strony zapory powstał w tym miejscu lewoskręt – zaznacza Inglot.

Obecnie jest tam linia ciągła i kierowcy jadący od strony zapory nie mieliby możliwości wjechać na parking sklepów. Sam wjazd zostanie zbudowany od prawej strony.

bsz

15
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
8 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
tyWYBORCABarboliniopiotr1939emil Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ty
Gość
ty

Wypowiadacie sie na temat biedoty, a pewnie sam jestes burakiem ze wsi, siedzisz pare lat w Rzeszowie i wielkiego mieszczucha zgrywasz. A jeszcze tak niedawno zapierdalales w polu.

piotr1939
Gość
piotr1939

Wysoka zabudowa powstanie w odległości do 200 metrów od rzeki. Przy głównej drodze planowane są sklepy, dyskonty i szeroko rozumiane usługi. Od siebie dodam że i to i to potrzebne. Miastu przybywa ludzi a oni gdzieś mieszkać muszą. Sklep w bliskiej odległości to spacer a nie jazda autem więc mniejsze korki. Czym więcej sklepów tym niższe ceny bo większa konkurencja. Era działek ogrodniczych w Rzeszowie ma się ku końcowi. Ziemia za cenna w mieście żeby sadzić na niej szczypiorek po złotówke. Mi dzisiejszy Rzeszów przypomina w rozwoju Łódz z lat 60/70. Idzie na rekord.

emil
Gość
emil

jedynka, lidl, spar czy biedronka jeden chłam i dyskont dla biedaków

WYBORCA
Gość
WYBORCA

dlatego lokalizują go koło biedoty – Nowe Miasto

eh
Gość
eh

Kolejny bieda sklep niczym stodoła … Miasto nie panuje nad tym co się buduje w Rzeszowie. A to daje nam popsucie miasta na dziesiątki lat.

Wzdłuż podwisłocza powinna powstać wyższa zabudowa z usługami na parterze, a za nią park i zieleń do Wisłoka. A tak będzie żółta stodoła z jedzeniem dla biedaków,.

mamnick
Gość
mamnick

Likwidować zielone tereny,lodowiska,baseny.NAJWAŻNIEJSZE SĄ SKLEPY I GALERIE!Wszak wichuranci muszą mieć zapewnione rozrywki w markecie po sumie w kościele.

g-fro
Gość
g-fro

Jakie „zielone tereny”? Pokrzywy i trawa po pas. Raz przejdzesz to bdziesz miał kleszcze nawet na jajach. Dobrze że coś z tym robią bo wstyd był bo to prawie centrum.

Barbolinio
Gość
Barbolinio

a co ty widziałeś zielonego w tym miejscu ,liście i trawę zarośniętą , twe działki to powinni tam z ziemią zrównać

agnes
Gość
agnes

dać im podatek obrotowy i tyle

Andrzej
Gość
Andrzej

Wszystko niemieckie, tylko dalej obozy polskie…

aka
Gość
aka

Po drugiej stronie ulicy masz wielki lokal po padniętej jedynce – jest do kupienia .
Zamiast kłapać mordą o polskich obozach ,po prostu kup tą jedynkę ,wywieś polską flagę i rób
biznes narodowy ,aż lidlowi pójdzie w pięty i zbankrutuje.

ed
Gość
ed

Daj namiary na ogłoszenie, ofertę itp. Z chęcią kupię

P.K
Gość
P.K

Dlaczego polskie sklepy padają ?
Za chwilkę będą tylko zagraniczne sieci sklepów, z zagranicznymi produktami. Z polskimi niewolnikami zatrudnionymi za grosze na śmieciowych umowach. (obozy pracy)

seria wybuchów
Gość
seria wybuchów

Padają, bo w nich durniu nie kupujesz..
A nie kupujesz bo jest w nich drożej a ty chcesz przecież kupować tanio.
Potem oczywiście dopatrzysz się spisku „obcych”.
I nie próbuj mi wciskać ciemnoty ,że obcy podatków nie płacą a nasi muszą .

P.K
Gość
P.K

widzę ze miękkim członkiem jesteś poczęty z pękniętego kondona i przymulony środkiem plemnikobójczym. Dlatego pracujesz w zagranicznym hipermarkecie – Szczyt ambicji.

Skąd wiesz gdzie kupuję , wróżka z Ciebie ?
Gdzie jest drożej , a gdzie taniej ?
Porównaj cenne do jakości , tzn polskie sklepy i hipermarkety.

Co do polskich i zagranicznych to można porównać rolników . ceny zborza te same , jednak opłacalność większa w Niemczech za sprawą wyższych dopłat.

U nas jest tak ze polski podatnik dopłaca do zagranicznego hipermarketu, aby ten miał ulgi.

jednemu zabierają , a drugiemu dają.