Przywróćcie 47-kę!

- Poprosiliśmy o szczegółową koncepcję i kosztorys zapewnienia komunikacji transportowej. Na tej podstawie podejmiemy decyzję - mówi Paweł Baj, burmistrz Głogowa Małopolskiego

RZESZÓW. MPK zawiesiło kursy autobusów. Pracownicy Zelmeru nie mają czym dojechać do pracy.

– Nie mamy czym dojechać do pracy, a dojazdy na “raty”, bo trzeba się z dwa razy przesiąść kosztują nas krocie – denerwują się pracownicy Zelmeru, którzy od dnia zawieszenia kursów linii 47 mają nie lada problem z dostaniem się do firmy.

Gdy w 2011 r. Zelmer przeniósł produkcję z centrum Rzeszowa do podmiejskiej Rogoźnicy, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne utworzyło specjalną linię podmiejską 47, by ułatwić pracownikom dojazd do pracy. Autobus kursował 5 razy dziennie. Sprawy się skomplikowały, gdy od 1 sierpnia MPK zawiesiło, jak utrzymuje tylko na okres 3 miesięcy kurs tej linii. – Zostaliśmy na lodzie – denerwują się pasażerowie. – I co z nami teraz – dopytują.

To samo pytanie zadaliśmy w Zarządzie Transportu Miejskiego w Rzeszowie – W środę odbyło się spotkanie ZTM z burmistrzem Głogowa Małopolskiego. Przedstawiliśmy ofertę współpracy dotyczącej przewozów – tłumaczy Łukasz Dziągwa, dyrektor ZTM. – Jeżeli zostanie podpisana umowa, autobusy MPK będą obsługiwać mieszkańców gminy i miasta Głogów Małopolski. Czekamy teraz na odpowiedz.

O możliwość porozumienia zapytaliśmy więc burmistrza Pawła Baja. – My jako gmina mamy swoją komunikację. Problem jest jednak ze strony ratusza, gdyż 10 lipca została podjęta uchwała, która mówi m.in. o tym, że newralgiczne dla nas przystanki (na ul. Marszałkowskiej, Lisa kuli i Cieplińskiego w Rzeszowie) nie są dostępne dla autobusów z zewnątrz. Co do środowego spotkania, owszem została nam przedstawiona propozycja porozumienia. Jednak zwróciłem się z prośbą przedstawienie mi całej, szczegółowej koncepcji i kosztorysu zapewnienia komunikacji transportowej. Na tej podstawie podejmiemy decyzję.

W sprawie problemów z dojazdem pracowników próbowaliśmy się również skontaktować z zarządem Zelmeru, który idąc im na rękę mógłby dopłacać do przewozów. Rzecznik prasowy jest jednak do piątku na urlopie, a prezes nie chciał z nami rozmawiać. Nieoficjalnie jednak dowiedzieliśmy się, że firma choć oferowano jej taką współpracę, nie podjęła jej tłumacząc, że do przewozu pracowników powinno dopłacać miasto.

Katarzyna Szczyrek

do “Przywróćcie 47-kę!”

  1. pawel

    p.burmistrzu glogowa albo przywroci pan linie mpk rzeszow-rogoznica linie 47
    jesli nie to przywrocic powszednie kursy mks lini 237 rzeszow tesco -rogoznica zelmer trasa lini 47

    rzeszow tesco
    dni robocze
    237 5.10, 6.30,7.10, 13.10, 14.40,15.20,21.20,23.20
    mpk lini 47 kopisto -rogoznica zelmer 5.20,7.05.13.20,14.50, 15.30,21.30, 22.40

  2. stefan

    Purmiszcz na zdjęciu na zmartwionego nie wygląda z tego powodu.
    Czesze purmiszcz kasę ze strefy ekonomicznej to niech swoje służbowe auto podstawi i wozi ludzi pracujących na niego, a nie swoją @ wozi.

  3. ROMAN

    no i widać dobitnie gdzie i w którym miejscu ciała władza / decyzyjna/ ma w poważaniu niewolnika – jak go traktuje jak mu ułatwia przemieszczanie dom/praca/dom -jakie skomplikowane i trudne decyzje musi podejmować aby zaordynować kursowanie potrzebnej komunikacji ile musi myśleć/ jak się musi napocić przy biurkach w tym upale i nic musi dalej dumać 3 miesiące – oby po tym okresie słonia nie uradziła a wszyscy zainteresowani będą musieli słoniami się przemieszczać.

  4. Piotr

    Decyzję oczywiście odmowną ,bo nie będziecie na koszt gminy wozić ludzi do Rzeszowa. Ach te wojenki z Rzeszowem, MKS , MPK. Wy się bawicie a biedny lud pracujący za tysiaka cierpi. Wstyd.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.