Puszki z czerwonym serduszkiem szybko napełniały się górą pieniędzy

Rzeszowskie morsy Sopelek zachęcały do wspólnej kąpieli. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Na ulicach stolicy regionu kwestowało 350 wolontariuszy w wieku od 8 do 55 lat, w regionie kilka tys.

Padający śnieg nie przestraszył ani wolontariuszy, ani mieszkańców, którzy 13 stycznia podczas 27. Finału WOŚP gromadnie uczestniczyli w organizowanych pokazach, konkursach i innych atrakcjach oraz chętnie wrzucali pieniądze do puszek. W tym roku „na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali dziecięcych”.

Oprócz atrakcji muzycznych, jak występ takich artystów jak Dżem, Izabela Trojanowska czy zespół Rezerwat czy uwielbianego przez młodzież Rudnika na rzeszowian czekało na Rynku wiele innych atrakcji. Już od godziny 12 mogli podziwiać #Dajemyserce dla WOŚP, czyli multimedialną instalację połączoną z mappingiem 3D, promującą akcję resuscytacyjną. Dzięki projekcji mappingowej zobaczyli, jak budynek ratusza był stopniowo ładowany niczym bateria w telefonie. To spektakularne widowisko – połączenie cyfrowych efektów wizualnych z techniką laserową – zapowiadał na konferencji prasowej Sławomir Andres. W poprzednim Finale WOŚP zebrała w Rzeszowie blisko 300 tys. zł. Czy w tym roku będzie więcej? To okaże się po przeliczeniu zawartości puszek i zakończeniu licytacji. Co ważne artyści występowali za darmo. – To piękne, że gdy trzeba pomagać umiemy się jednoczyć – mówiła Izabela Trojanowska.

am

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
bloger Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bloger
Gość
bloger

u tej foczki w paski w basenie na karpie jest co obgryzać