Radni koalicji za likwidacją szkół

Koalicjanci odrzucili jednak wniosek Ludwika Kaszuby (SLD), by dyskutować mogli także rodzice i nauczyciele. Fot. Autor

PRZEMYŚL. Los „Ósemki” i „Dziewiątki” niby jeszcze nieprzesądzony, ale …

Jak to było do przewidzenia, glosami koalicji PO-Regia Civitas podjęto na ostatniej sesji nadzwyczajnej uchwały intencyjne w sprawie likwidacji  dwóch podstawówek: „Dziewiątki” działającej przy Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu i pikulickiej „Ósemki”.

Nie pomogły argumenty, że dla dziecka leżącego w szpitalu nauka szkolna jest „odskocznią” od bólu i strachu przed chorobą, ani, że mała podstawówka w Pikulicach to szkoła, w której uczą się dzieci z nadpobudliwością, a placówka przetrwała zabory i okupację. Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 8 oraz rodzice przedszkolaków, które zgodnie z ich wola miały się tam uczyć przynieśli z sobą tablice, na których widniały fotografie z imprez i uroczystości szkolnych. Aneta Kuźniak, przewodnicząca Rady Rodziców przypomniała, że: – Szkoła powstała w czynie społecznym, ludzie z Pikulic włożyli w nią własny pot i własne serca – mówiła. Radni opozycyjni, z klubów PiS i SLD apelowali do kolegów z koalicji. – Nie oszczędzajmy na dzieciach! To jednak nic nie dało. Głównym argumentem za likwidacją „Dziewiątki” był fakt, że zdecydowana większość jej uczniów, czyli hospitalizowanych dzieci uczęszcza do niej niedużej niż tydzień. Przeciw szkole w Pikulicach działa przede wszystkim to, że liczy ona niewielu uczniów. – Uchwała intencyjna nie przesądza jeszcze o likwidacji, potrzebna jest dyskusja – mówił podczas sesji wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i szef  klubu Regia Civitas, Wiesław Morawski. Dziwne zaiste, że na samym początku sesji koalicjanci odrzucili wniosek formalny radnego SLD, Ludwika Kaszuby, by właśnie w dyskusji na temat udział mogli brać nie tylko dyrektorzy szkół i przedstawiciele Rady Rodziców, ale także rodzice i nauczyciele. Kiedy więc ma być ta dyskusja i z kim?

***

Zasadniczo w polityce dobrze jest, gdy jest przewidywalnie i bez zaskakujących zwrotów „akcji”, także w tej lokalnej. Jednak, gdy każdy pomysł władz miasta jest entuzjastycznie przyjmowany przez koalicję większościową, głosowanie jest tylko formalnością, a dyskusja przed nim i tak nie ma sensu, bo niczego nie zmieni, to zaczyna być i straszno i śmieszno, jak to mawiają. Dlaczego? Ano dlatego, że mimo wszelkiej przewidywalności tej Rady Miejskiej Przemyśla, trudno przewidzieć jakie jeszcze pomysły magistratu koalicja jest gotowa głosować na „tak”…

Monika Kamińska

do “Radni koalicji za likwidacją szkół”

  1. BIDULA

    PRZY OKAZJI PREMII DLA PANA KAPLERA WYSZLO NA JAW JAK KOLESIE Z KOALICJI WZAJEMNIE SIE OBDAROWUJA. DRODZY CZYTELNICY , ZYJEMY W PANSTWIE PRZESIAKNIETYM LAPOWKARSTWEM,KOLESIOSTWEM,PARTYJNIACTWEM. MUSIMY SAMI SOBIE POMAGAC, BO CI NA GORZE WIDZA TYLKO SIEBIE. PO „REFORMIE” Z LEKAMI SMIEM TWIERDZIC, ZE WPROWADZONO EUTANAZJE (KTO TYM RAZEM WZIAL PREMIE?) NIKT SIE NIE PRZEJMUJE TYM ZE DZIECI PRZESTALY SIE RODZIC, A W MIARE NORMALNE WYPLATY ISTNIEJA TYLKO W BUDZETOWCE! KOLESIE ZAMKNA JESZCZE NIEJEDNA SZKOLE DOPOKI SIE NIE OBUDZIMY!!!

  2. ROMAN

    likwidować – likwidować dalej wszystko – co zostanie to sprywatyzować na końcu sami się zlikwidujecie a ostatni niech zgasi światło bo za chwilę zdrożeje w związku z pakietem energetycznym o 35 %

  3. zgrzyt

    W naszym państwie liczą sie tylko silni. Silne metropolie, bogaci, zdrowi, młode i piękne top-modelki. Małe wioski odcięte od świata, biedni, starzy rodzice , chore dzieci – ciągną nasze statystyki w dół. Szkół jest coraz mniej, a nauczycieli i urzędników coraz więcej. Z pensyjki radnego też można żyć.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.