Radni uderzyli w szkołę w Staniszewskim

Anna Żak, dyrektor SP w Staniszewskim: – Ja tej szkołę może nie tworzyłam od podstaw, ale na pewno unowocześniałam. Każda odrobina farby na lamperii, każdy kawałek wykładziny – to wszystko było przeze mnie dobrane. Tam nie ma przypadku. W szkole nie są ważne mury, ważna jest jakość. W Staniszewskim ta jakość jest. Fot. Autor

RANIŻÓW. Na nic się zdały protesty i dramatyczne apele mieszkańców.

- Takiej szkoły nie niszczy się w wolnej Polsce. Czasami mam wrażenie, jakby żyła pod zaborami – mówiła z wyrzutem do raniżowskich radnych Anna Żak, dyrektor Szkoły Podstawowej w Staniszewskim. – Po likwidacji klas IV, V i VI, jakiej panowie zamierzacie dokonać, zostanie przy mnie niewielka grupka malutkich dzieci. One nawet sztandaru na uroczystościach szkolnych nie dadzą rady podnieść – żaliła się Anna Żak.

O reorganizacji szkoły w Staniszewskim mówi się od dawna. Zdaniem władz gminy taki zabieg przyniesie ok. 200 tys. zł oszczędności rocznie. – Na płace nauczycieli wydajemy tam miesięcznie 38 tys. zł, po zmianach byłoby 16 tys. zł – słyszymy w Urzędzie Gminy.

Mieszkanka: – Mam wrażenie, że jesteśmy wprowadzani w błąd
Temat cięć w szkole stanął na ostatniej sesji Rady Gminy. Salę obrad, jak można było się spodziewać, szczelnie wypełnili mieszkańcy Staniszewskiego. – My kochamy tę szkołę, nasi rodzice pracowali przy niej w czynie społecznym. Jakim więc prawem mamy ratować oświatę w gminie? W imię czego mamy się poświęcać dla szkół w Woli Raniżowskiej czy Raniżowie? – pytała Elżbieta Rembisz (44 l.), przedstawicielka rodziców ze Staniszewskiego.

- Nikt – ani pan wójt, ani pani księgowa – nie przekonał nas, że reorganizacja szkoły obniży koszty jej funkcjonowania i w jakikolwiek sposób uratuje gminę. Nie wierzę w to ani ja, ani rodzice. Podaje się tu różne wyliczenia, ale mam wrażenie, że jesteśmy wprowadzani w błąd. Tak naprawdę chodzi o to, że jako mieszkańcy małej wsi, mamy tylko jednego radnego, a więc brak nam siły przebicia – denerwowała się mieszkanka.

Radny Grochala: – Trzeba szukać oszczędności w urzędzie
- Jestem zniesmaczona zachowaniem radnych – dodała pani Elżbieta. – W naszej wsi przez ostatnie dwa lata nie zrobiło się dosłownie nic. Natomiast w Raniżowie i Woli Raniżowskiej cały czas są jakieś inwestycje. U nas nie ma nawet kto opróżnić koszy ze śmieci, nie mówiąc o budowie drogi. Ale my się na to nie skarżyliśmy, bo chcieliśmy, żeby była szkoła. Dziś się okazuje, że nie będziemy mieć ani dróg, ani szkoły – złościła się.

Żalu nie krył również Janusz Grochala (41 l.), radny ze Staniszewskiego. – Nie wierzę, że reorganizacja tej szkoły przyniesie jakiekolwiek oszczędności – mówił. – Wierzę natomiast w oszczędność w Urzędzie Gminy, tu naprawdę można znaleźć duże pieniądze – zaznaczył Grochala, prosząc Radę Gminy o głosowanie „na nie”. Jego apel nie przyniósł jednak skutku. Większość (ośmiu) radnych podniosła rękę za bolesną reorganizacją szkoły w Staniszewskim.

***
Radni uderzyli w szkołę w Staniszewskim. Ja rozumiem, że gmina ma problemy z finansami, że oświata to koszty itd. Ale, jeśli już oszczędzamy, to wszyscy. Tymczasem „rzucono na stos ofiarny” malutką szkołę, co z solidaryzmem społecznym nie ma nic wspólnego. To dziwi, zwłaszcza że w Raniżowie dzieli i rządzi Prawo i Sprawiedliwość. 

Paweł Galek

do “Radni uderzyli w szkołę w Staniszewskim”

  1. anonim

    Ten co tak zazdrości pracy w tych małych szkołach niech zrobi studia i się przyjmnie do pracy w szkole gdzie będzie miał w klasie jedno dziecko a potem po roku do klasy gdzie jest 18 dzieci
    i pogadamy gdzie praca była ciekawsza.
    Myślę że robol bez domu to niezły leń że go matka z domu wyrzuciła.

  2. ALEKS

    fila to pchlarz :-)

  3. robol bez domu

    A ilu uczni chodzi do tej szkoly ?
    Ilu uczni przypada na 1 nauczyciela ?
    A moze to nie sa juz nauczyciele a guwernerzy i guwernantki jak we dworach szlachty ktorzy mieli 1 lub czasem 2 dzieci do nuczania.
    Prosze o wiecej informacji na ten temat.

    • anonim

      Po dokładne informacje proszę się zgłosić do wójta lub pani dyrektor w staniszewskim.
      Gmina raniżow ,powiat kolbuszowa ,numer telefonu w książce telefonicznej.

  4. Markiz de Sade

    „Zdaniem władz gminy taki zabieg przyniesie ok. 200 tys. zł oszczędności rocznie. – Na płace nauczycieli wydajemy tam miesięcznie 38 tys. zł, po zmianach byłoby 16 tys. zł – słyszymy w Urzędzie Gminy.”
    A może odchudzić stan osobowy pracowników Urzędu Gminy – wtedy oszczędności byłyby dużo większe.
    Mówimy o 200 tysiącach rocznie – to mniej więcej roczna płaca dla czterech osób…

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.