Radni zgodzili się na sprzedaż akcji PKS Krosno

– Spółka działa na rynku przewozowym, niemniej jej sytuacja ekonomiczna nie jest dobra, a nasze dotychczasowe działania na rzecz wzmocnienia środkami zewnętrznymi nie przyniosły radykalnej zmiany finansowej – mówi starosta krośnieński Jan Juszczak. Dlatego w grę wchodzi zbycie akcji spółki. Fot. Wioletta Zuzak

KROSNO. Zarząd Powiatu zaproponował zbycie akcji w trybie negocjacji publicznych.

Radni Powiatu Krośnieńskiego zgodzili się na zbycie 100 procent akcji PKS -u. Zakład pilnie potrzebuje pieniędzy na spłatę długów oraz wymianę zużytego taboru na nowy. Do tego dochodzą jeszcze oczekiwania związków zawodowych i załogi, że to spółka pracownicza powinna przejąć majątek PKS-u. – Podejmujemy taki krok, ponieważ powiat jako samorząd, z racji prawnych, nie może udzielać wsparcia finansowego na działalność firmy, której celem jest zarabianie – wyjaśnia starosta krośnieński Jan Juszczak. – Mamy nadzieję, że znajdzie się nowy właściciel, który poprzez wniesienie aktywów w formie pieniężnej dokapitalizuje spółkę – zaznacza.

Starosta zwraca uwagę, że ponad dwa lata temu Rada Powiatu wyrażając zgodę na bezpłatne nabycie akcji od Skarbu Państwa, kierowała się wolą utrzymania spółki, jako spółki przewozowej, dającej zatrudnienie mieszkańcom powiatu. – Spółka działa na rynku przewozowym, niemniej jej sytuacja ekonomiczna nie jest dobra, a nasze dotychczasowe działania na rzecz wzmocnienia środkami zewnętrznymi nie przyniosły radykalnej zmiany finansowej – zauważa starosta.

Zarząd Powiatu zaproponował zbycie akcji w trybie negocjacji publicznych. Jak podkreśla Jan Juszczak, jest to wyjście naprzeciw oczekiwaniom załogi, która jest zainteresowana wykupem akcji. – Jest to także bardziej elastyczny tryb dla wszystkich podmiotów, które zechcą skorzystać z naszego zaproszenia do przystąpienia w drodze negocjacji do nabycia akcji – mówi starosta.

Przypomnijmy. Zobowiązania wymagalne PKS-u wynoszą ok. 1,5 mln zł. W kwietniu ub. r. załoga PKS-u wyraziła zgodę na założenie spółki pracowniczej, której zadaniem byłoby kontynuowanie działalności przewoźnika. 70 procent pracowników PKS-u w referendum opowiedziało się wstępnie za utworzeniem spółki pracowniczej. Związkowcy twierdzą, że istotne jest to, aby akcje nabył podmiot, który będzie kontynuował działalność przewoźnika. – Zanim zapadną konkretne decyzje musimy być pewni na sto procent czy w tym przypadku gra jest warta świeczki, dowiedzieć się, czy długi nie przekraczają wartości firmy itp. – podkreślają. Dodajmy przy tym, że przyjęcie uchwały rozpoczyna procedurę związaną z wyceną majątku spółki i otwiera drogę do zbycia akcji w trybie negocjacji podjętych na podstawie publicznego zaproszenia.

Wioletta Zuzak

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.