Radny Strzałkowski u nas skarg nie składał

Fot. Autor

PRZEMYŚL. Echa naszych publikacji w …”Naszym Przemyślu”.

W ostatnim, kwietniowym numerze miesięcznika samorządowego „Nasz Przemyśl”, w dziale „Listy do redakcji” ukazała się opinia państwa Alicji i Mariana Kasprowiczów dotycząca publikacji w „Super Nowościach” oraz odpowiedź na nią redaktora naczelnego, Krzysztofa Fila. Dowiaduje my się z niej m.in., że radny Eugeniusz Strzałkowski miał złożyć jakąś skargę w naszej redakcji. Pragniemy zdementować tę, nazwijmy rzecz po imieniu, plotkę. Pan radny żadnej skargi nie składał, a tak w ogóle to nie zajmujemy się przyjmowaniem skarg.

Alicji i Marianowi Kasprowiczom chodziło o tekst „O Przemyślu tylko na różowo?”, a nie jak sugeruje redaktor naczelny miesięcznika, „Przemyśl tylko na różowo”. Dotyczył on różnicy zdań między kierującym samorządowym czasopismem Krzysztofem Filem, a radnym z klubu PiS, Eugeniuszem Strzałkowskim. Ten ostatni chciał się odnieść do zamieszczonej w grudniowym wydaniu miesięcznika wypowiedzi prezydenta Przemyśla, Roberta Chomy traktującej o tym, że mijający wówczas rok 2011 był najlepszym czasem dla miasta. Radny zapytał K. Fila czy będzie mógł opublikować swój materiał w „Naszym Przemyślu”, a ten wstępnie się zgodził. Kiedy jednak okazało się, że Strzałkowski wytknął władzy błędy, tekst „spadł”. Radny uważał, że powodem tego jest fakt, iż zamiast wychwalać włodarza miasta, ośmielił się go skrytykować. Z kolei redaktor naczelny „Naszego Przemyśla”, Krzysztof Fil w rozmowie z naszym dziennikarzem stwierdził, że tego typu teksty nie są zgodne z linią programową miesięcznika, który z założenia miał być i jest czasopismem historyczno-kulturalnym i mającym promować Przemyśl, a nie wywoływać konflikty. Ta opinia redaktora Fila została w naszym tekście oczywiście przedstawiona po uprzedniej autoryzacji.

 Przedstawił problem, a nie skarżył się

Tymczasem państwo Kasprowiczowie odnosząc się do naszego materiału na łamach „Naszego Przemyśla” i oczywiście w pełni popierając stanowisko redaktora Fila piszą, że cyt. „do eksponowania sporów i konfliktów bardziej nadają się dzienniki lokalne”, zaś naczelny „Naszego Przemyśla” pisze w odpowiedzi do nich,  że jego reakcja jest spowodowana „skargą radnego złożoną w Super Nowościach”. Informujemy, że radny Eugeniusz Strzałkowski żadnych skarg u nas na redaktora Fila, ani „Nasz Przemyśl” nie składał, a co najciekawsze przyjmowanie przez naszych dziennikarzy skarg nie jest praktykowane. Przedstawił nam natomiast problem. Naszym zdaniem o sporach i konfliktach należy pisać i mówić w niezależnych mediach, bo taka jest ich rola. Czy jest to eksponowanie, to już kwestia subiektywnego odbioru, do którego każdy ma prawo.

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.