Radomski trenerem Miasta Szkła

38-letni Marcin Radomski przez najbliższe dwa sezonu będzie trenerem Miasta Szkła Krosno. Fot. Materiały prasowe

KOSZYKÓWKA. I LIGA. Jeszcze w tym tygodni powinniśmy poznać nazwiska pierwszych zawodników krośnieńskiej drużyny.

Marcin Radomski został nowym trenerem Miasta Szkła Krosno, zastępując na stanowisku Mariusz Niedbalskiego. – Z trenerem Radomskim podpisaliśmy umowę na okres dwóch lat, podczas których chcemy minimum awansować do czołowej czwórki i spróbować wrócić na ekstraklasowe parkiety – mówi Janusz Walciszewski, prezes klubu z Krosna. Nowy szkoleniowiec Miasta Szkła ma 38 lat i pochodzi z Kłodzka. Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu oraz II edycji Szkoły Trenerów PZKosz. W sezonie 2017/2018 pracował jako trener Górnika Wałbrzych, gdzie z mocno odmłodzoną drużyną awansował do I ligi. W minionym sezonie z beniaminkiem z Wałbrzycha dotarł z kolei do ćwierćfinału, gdzie uległ późniejszemu finaliście, FutureNet Śląskowi Wrocław 1-3.

Namieszać w I lidze

– Było kilku kandydatów, w tym jeden z zagranicy. Rozpatrywaliśmy przy wyborze wszystkie plusy i minusy każdego z nich. Przekonało nas to, że trener Radomski przy niewielkich budżetach, potrafił skompletować bardzo fajne drużyny, które były bardzo waleczne. To była zawsze mieszanka młodości z doświadczonymi zawodnikami i właśnie taka koncepcja budowy składu nam bardzo pasuje – zdradza Janusz Walciszewski. Zadaniem, jakie zostanie postawione przed nowym trenerem i nową drużyną będzie odgrywanie czołowej roli na zapleczu EBL. – Skład jest tak budowany, żeby w ciągu dwóch najbliższych lat namieszać trochę w tej I lidze. Trener ma wolną rękę w doborze zawodników. My oczywiście finalizując z nim rozmowy, już myśleliśmy o składzie. Trener podpowiadał nam też różne nazwiska zawodników, z którymi on chciałby współpracować. I kontrakty z nimi są już podpisywane. Myślę, że w okolicach środy będziemy mieć już sześcio, siedmioosobową kadrę. Dalej jednak pracujemy, a trener przygotowuje koncepcję nowej drużyny. Rynek jest jednak taki, jaki jest, więc aby to wszystko było poskładane, potrzeba trochę czasu – informuje Walciszewski.

Nie ma jak w domu

Krośnieńscy koszykarze jeszcze przez ponad miesiąc będą mieli wolne, a potem rozpoczną przygotowania do sezonu 2019/2020. – Zaczynamy 12 sierpnia. Ponieważ mamy doskonałe warunki na terenie Krosna, to właśnie na miejscu będziemy się przygotowywać do sezonu. Jak co roku będziemy korzystać z obiektów MOSiR-u Krosno. Trener w tej chwili myśli na temat gier kontrolnych. Na pewno wystartujemy w pierwszy weekend września w mistrzostwach Podkarpacia, które odbędą się w Łańcucie. Szykuje też turniej w Krośnie i rozglądamy się jeszcze za sparingpartnerami, z którymi zagramy jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek. Wszyscy mamy nadzieje, że tegoroczne przygotowania będą przebiegać bez zakłóceń, a przede wszystkim będą nas omijać kontuzje, które były prawdziwą zmorą poprzedniego sezonu. Wówczas wszystko źle się zaczęło i źle skończyło. Teraz liczymy, że zła karta się odwróci, lepiej wystartujemy w nowy sezon i lepiej go zakończymy – kończy prezes klubu znad Wisłoka.

mj

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Gajowy Marucha Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gajowy Marucha
Gość
Gajowy Marucha

No to teraz przeciwnicy Krosna jak sie dowiedza ze Radomski jest trenerem to sie posraja ze strachu !