Ratownicy COM znów będą obsługiwać pogotowie

Ratownicy z COM są pewni, że lepiej niż ich koledzy po fachu z CRM potrafią obsługiwać pogotowie.

JAROSŁAW, RZESZÓW. Czy szpital i powiat na to stać?

Zakończył się konkurs na świadczenie usług ratownictwa medycznego w Jarosławiu i okalającym go powiecie. Podkarpacki Wojewódzki Oddział NFZ wybrał ofertę Centrum Opieki Medycznej, czyli jarosławskiego szpitala. Prezes Centrum Ratownictwa Medycznego, prywatnej firmy, która wygrała oprotestowany przez ratowników COM przetarg, zapowiada odwołanie się od tej decyzji. Powód? – COM zaoferował swe usługi za śmieszną cenę – twierdzi Jerzy Tarkowski.

W poprzednim przetargu COM przepadł, bo w trakcie sprawdzania ofert nie miał sprzętu, który powinien bezwzględnie mieć. Chodziło o radiotelefony, które były akurat w konserwacji. POW NFZ w Rzeszowie wybrał zatem ofertę CRM. Ratownicy COM rozpoczęli protesty i złożyli do prezesa NFZ w Warszawie skargę na tę decyzję. Nim ten ją rozpatrzył w mieście i powiecie trwała prawdziwa kampania na rzecz “ratowania ratowników COM”. Tym ostrzejsza, że przypadła na czas kampanii wyborczej. Poza lokalnymi parlamentarzystami opcji wszelkich, były w nią zaangażowane władze samorządowe, związki zawodowe, a nawet pośrednio parafie w mieście i powiecie. Prezes NFZ skargę COM-u przyjął, POW NFZ w Rzeszowie zdecydował, że oba Centra mają jeszcze raz przedstawić swe oferty. Tymczasem zanim jeszcze je rozpatrzono obie firmy oskarżały się wzajemnie o stosowanie nielegalnego tlenu w karetkach.

Kto do tego dopłaci?  

W końcu przyszedł czas zakończenia konkursu i wybrano ofertę COM-u. Szpitalni ratownicy mają powód do radości, tyle, że …- Oferta szpitala wygrała ze względu na cenę usług – zdradził nam J. Tarkowski, prezes CRM-u. – A cenę dali śmieszną: 300 tysięcy  złotych za miesiąc usług. To o 120 tysięcy złotych mniej, niż deklarowali w poprzednim przetargu – dodaje. – Cena jest dumpingowa! To, co zarobią starczy im na wypłaty dla pracowników, a gdzie reszta? – pyta Tarkowski. Szpital jest powiatowy, więc w jego utrzymywaniu partycypuje starostwo powiatowe w Jarosławiu. – Ciekawe, czy będzie je stać na systematyczne dopłacanie do pogotowia – zastanawia się szef CRM-u. Powiat do jakiś szczególnie bogatych nie należy, ale z pewnością też nie zechce dopuścić do sytuacji, w której pogotowie “stanie”. – Tylko jak długo da radę? – zastanawiają się ratownicy CRM.

Tarkowski: – To kolejny “przekręt” szpitala

Zdaniem Tarkowskiego podanie takiej ceny w przetargu przez COM, to kolejny “przekręt” szpitala. – Zastanawiające, że oferta z tak śmieszną ceną, “na oko” zaniżoną poniżej poziomu przyzwoitości, była w ogóle brana pod uwagę – mówi wprost. – Za taką kwotę fizycznie nie da się utrzymać pogotowia i opłacić pracowników, a tych COM ma w ratownictwie sporo, także administracyjnych – dodaje. Prezes CRM już zapowiada zaskarżenie decyzji POW NFZ w Rzeszowie. Tymczasem okres wypowiedzenia umowy jego firmie mija 22 grudnia. W wigilię Wigilii pogotowie ma ponownie przejąć COM. Pikanterii sytuacji dodaje fakt, że CRM-owi nie przedstawiono w terminie uzasadnienia przyjęcia skargi COM przez centralny NFZ. Firma się o nie upomniała i otrzymała je. Mogła decyzję prezesa NFZ zaskarżyć do NSA i zrobiła to. Co będzie, jeśli NSA uzna, że uznanie skargi COM było bezzasadne, a konkurs mimo to przeprowadzono?

Monika Kamińska

do “Ratownicy COM znów będą obsługiwać pogotowie”

  1. edi

    Nic dziwnego? Jaki gospodarz toki dom. Z pewnością w szpitalu znajdziemy kilku uczciwych lekarzy,ale to kilku a reszta pracuje negatywnie na opinie COM i nikomu to nie przeszkadza.Tu widzę racje.Jeżeli ktoś odpowiadał by za taki stan rzeczy to z pewnością było by inaczej.Nie dość ,że w służbie zdrowia chory jest na ostatnim miejscu to nikt z urzędników nie stanie w jego obronie.Jest tak dla tego, że jeżeli masz pozycje społeczną to i masz należytą opiekę ,a jeżeli nie to żałuj że należysz do tej drugiej grupy społecznej.Nie można tak marudzić , bo szpital ma się dobrze, dba o chorych, a dowodem tego może być sam wypis, który jest w nieskończoność, można by było wybrać go w dniu następnym , lecz bez skazań lekarskich i recepty nie odejdziesz z terenu szpitala, ALE CHORY ! TO DLA TWOJEGO DOBRA Czuj się bezpiecznie i czas spokojnie możesz spędzić w parku, tu nic ci nie grozi,a opiekę medyczną masz na zawołanie, choć i na to trochę poczekasz.Taka jest rzeczywistość, ale nikomu to nie przeszkadza. Ja leczę się w Rzeszowie w prywatnych przychodniach MEDMRUK i ASKLEPIOS, za leczenie płaci NFZ, nikt nie weźmie tam gratyfikacji,a obsługa jest wspaniała.Jak się coś zmieni to już za 10 lat COM może będzie mógł konkurować z tymi placówkami, ale ja w to nie wierze,więc życze wszystkim zdrowia.

  2. Kaptowaniec

    No właśnie jak to jest z odpowiedzialnością dyrektorów publicznych szpitali, którzy podejmują decyzje przynoszące zadłużenie publicznych szpitali czy nie powinien zająć się tym Prokurator, bo jest to działanie na szkodę zakładu, szeregowego pracownika można za to wsadzić do więzienia a święte krowy z nadania partyjnego są bezkarne. Może by tak Rada Powiatu zastanowiła się czy Starosta nie powinien odpowiadać karnie za brak nadzoru.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.