Ratunek dla mieleckiego lotniska

Najwięcej kontrowersji wywołuje okrawanie mieleckiego lotniska na rzecz fabryk Parku Przemysłowego. Na zdjęciu wytyczanie jednej z takich działek. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Bruksela może pokryć nawet sto procent rewitalizacji terenu lotniczego.

Andrzej Osnowski, przewodniczący Forum Obrony Lotniska Mieleckiego nie ma wątpliwości, że teren lotniskowy jest niedofinansowany, co skutkuje jego degradacją. Osnowski zna jednak sposób na przywrócenie mu dawnej świetności. – To środki unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, które, wedle dyrektyw Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, mogą pokryć nawet sto procent inwestycji – przekonuje.

Lotnisko od wielu lat wywołuje w Mielcu wiele kontrowersji. Jedni mówią o jego sukcesywnej destrukcji, inni o mozolnym, ale odbudowywaniu. Wiele emocji wywołała decyzja miasta o lokalizacji w części lotniczej miasta Parku Przemysłowego.

“Rusłan” w Jasionce potwarzą dla Mielca
- Od samego początku wyrażaliśmy obawy, że okrojenie powierzchni lotniska będzie skutkować ograniczeniami w ruchu powietrznym, transportowym i prób w locie. Jak się okazało, to “zaoranie” lotniska halami fabrycznymi i brak inwestycji w infrastrukturę lotniczą mści się dziś okrutnie – mówi Andrzej Osnowski, szef Forum Obrony Lotniska Mieleckiego, dla którego kroplą, która przelała czarę goryczy okazał się “Rusłana” na Jasionce.

Drugi pod względem wielkości samolot lądował tam w lipcu b.r. po to, aby zabrać ze sobą trzy śmigłowce Black Hawk, które wyprodukowano w… Mielcu. – To potwarz – ostro komentował Osnowski. Dziś, kiedy emocje upadły, szuka pieniędzy dla lotniska nad Wisłoką. I znalazł je w RPO. – Pomoc z tego programu dotyczy przebudowy lub modernizacji lotnisk i ma być udzielana do 2015 r. Wsparcie wynosi tu aż 100 proc. wartości inwestycji – twierdzi.

Obecnie teren lotniskowy w Mielcu składa się z ok. 250 ha. Jego zarządcą jest spółka PZL Mielec Cargo, której 70 proc. u posiada Agencja Rozwoju Przemysłu, a resztę miasto. Ale nie do tych podmiotów szef Forum Obrony Lotniska zwraca się o pozyskanie pieniędzy z RPO. Prosi o to starostę Andrzeja Chrabąszcza. Powód? – Brak działań i inicjatyw w tym zakresie ze strony lotniskowej spółki i samorządu miasta – odpowiada Osnowski.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.