Rekonstrukcja 900-letniej cerkwi

Układanie kamienia łamanego na alejkach wzgórza zamkowego w Przemyślu. Fot. Archiwum

PRZEMYŚL. Rewitalizacja perełki Przemyśla – wre praca na Zamku Kazimierzowskim i Wzgórzu Zamkowym.

Choć w Przemyślu nie brakuje zabytków, Wzgórze Zamkowe i Zamek Kazimierzowski to prawdziwa duma przemyślan i gratka dla turystów. Nic dziwnego zatem, że wszyscy z niecierpliwością czekają na zakończenie prac rewaloryzacyjnych w tym miejscu, by znów móc je odwiedzać. Koniec prac przewidziano na październik tego roku. Jednocześnie trwają intensywne prace archeologiczne nad fragmentami 900-letniej cerkwi Wołodara Rościsławowicza, prawosławnego władcy Przemyśla z dynastii Rurykowiczów, panującego w latach 1097 – 1124

Wzniesiona na środku Wzgórza Zamkowego cerkiew była ozdobiona licznymi polichromiami. Do końca XV wieku wokół niej rozciągał się cmentarz. Budowlę rozebrano w 1407 roku, a jej fragmenty częściowo wykorzystano do budowy przemyskiej Archikatedry. W początkach lat 60. ubiegłego wieku odkryto pierwsze fragmenty cerkwi, jednak dopiero teraz prace archeologiczne nad tą starą budowlą nabrały tempa.  – W marcu tego roku odkryto negatyw narożnika cerkwi Wołodara, a teraz trwają prace mające na celu odsłonięcie negatywu zachodniego muru – zdradził archeolog, dr hab. Zbigniew Pianowski, docent w Zamku Królewskim na Wawelu oraz profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego nadzorujący prace archeologiczne na Wzgórzu Zamkowym.

- W trakcie prac archeologicznych związanych z rekonstrukcją cerkwi wydobyliśmy również wiele przedmiotów z początku XIV wieku – opowiada naukowiec. – Są to między innymi 2 metalowe groty, bełt od kuszy, grot od łuku myśliwskiego oraz ceramika. W miejscach wykonanych odkrywek pojawiły się także XVII – wieczne złomy kafli – dodaje prof. Pianowski.

Jednocześnie trwają intensywne prace związane z rewitalizacją Zamku Kazimierzowskiego o terenu wokół niego. Cale przedsięwzięcie kosztuje niemal 6 mln zł.  i jest realizowane z funduszy Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego.

Monika Kamińska

do “Rekonstrukcja 900-letniej cerkwi”

  1. zibi

    Szkoda, że taki krótki tekst. Miejsce jest naprawdę ciekawe, a przez ostatni miesiąc prace faktycznie nabrały tempa i rozmachu. Pojawiły się też pomysły, jak najlepiej to miejsce wyeksponować, np. w formie czegoś w rodzaju „rezerwatu archeologicznego”. Warto.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.