Rekord zwiedzających

Po ostatniej deszczowej niedzieli, tym razem pogoda sprzyjała giełdowiczom. Na plac wjechało ponad tysiąc aut. Rekordowo dużo było też odwiedzających giełdę

Po sobotnich opadach, w wielu miejscach potworzyły się kałuże a grunt był błotnisty, co w oczywisty sposób utrudniało swobodny spacer po giełdzie. Jednak panujące warunki w żadnym stopniu nie przełożyły się na frekwencję. Kilka tysięcy osób spacerowało w poszukiwaniu auta lub zwyczajnie, z ciekawości. Wybór samochodów był ogromny. Na każdą kieszeń, no bo dysponując kwotą zaledwie tysiąc złotych, można było wyjechać z giełdy troszkę leciwym już peugeotem 205 z 1991 roku. Auto sprawiało wrażenie zadbanego, bez widocznych śladów korozji. Silnik o pojemności 1,1 wraz z instalacją gazową to gwarancja ekonomicznej jazdy. W tej cenie trudno było nam znaleźć inny model, przykładowo za vw golfa II z tego samego roku zapłacimy 2,9 tys. zł.

Ozdobą giełdy był nissan pathfinder, średniej wielkości suv oraz następca modelu terrano. Pojazd posiada unikalny system napędu na cztery koła, All-Mode, który dzieli moment obrotowy osobno na każde koło, dzięki czemu szybkie pokonywanie zakrętów staje się łatwiejsze. Pod maską kryje się potężny, czterolitrowy silnik, osiągający moc 266 KM. Auto sprawdzi się świetnie na asfalcie oraz w mało wymagającym terenie. We wnętrzu znajdują się trzy rzędy siedzeń, dzięki czemu pathfinderem może podróżować siedem osób. Oferowany model z 2008 roku, wyposażony m.in. w klimatyzację oraz automatyczną skrzynię biegów, można było nabyć za 100 tys. zł.

Maciej Wolski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.