Rekordowa Praga

Fot. Wit Hadło

GRAND PRIX. Stolica Czech już po raz 16. gościć będzie najlepszych zawodników świata

W sobotę w czeskiej Pradze odbędzie się trzecia runda tegorocznej rywalizacji w Grand Prix. Na udany występ liczą zwłaszcza Polacy, Jarosław Hampel i Tomasz Gollob, którzy przed rokiem zajęli odpowiednio 2. i 3. miejsce.

Stolica Czech już po raz 16. gościć będzie najlepszych zawodników świata. Żadne inne miasto nie organizowało do tej pory takiej ilości turniejów Grand Prix. Przed rokiem w zawodach triumfował późniejszy indywidualny mistrz świata, Greg Hancock.

Najazd Polaków
Biało-czerwoni zazwyczaj dobrze radzili sobie na praskiej Markecie. Polscy zawodnicy mogą się czuć na tym obiekcie niemal jak u siebie w domu, bowiem niemal połowa kibiców, którzy zasiadają na trybunach czeskiego stadionu to nasi rodacy.

Spośród Polaków najlepiej w Pradze radzi sobie Tomasz Gollob, który dwukrotnie (1999 i 2010 r.) stawał na najwyższym stopniu podium. W 1997 i przed rokiem Gollob był na Markecie trzeci. Na podium GP Czech stawał także Rune Holta (2007 – 3. miejsce) oraz Jarosław Hampel (2004, 2007 i 2011 – 2. miejsca oraz 2005 i 2010 r. – 3. miejsca). – Cieszę się, że właśnie kolejne zawody odbędą się w Pradze, na torze na którym lubię się ścigać i zazwyczaj prezentował się tam dobrze. Mam nadzieję, że powtórzy się to po raz kolejny. Będzie mi to bardzo potrzebne, aby tam zdobyć dużo punktów – mówi po niedawnym meczu w Rzeszowie Jarosław Hampel.

Crump liderem
Liderem w klasyfikacji zwycięstw w stolicy Czech jest obcokrajowiec PGE Marmy Rzeszów, Jason Crump, który w Pradze wygrywał trzy razy z rzędu (2002 – 2004). Później było już zdecydowanie gorzej, szczególnie w 2010 roku, kiedy to “Kangur” uplasował się dopiero na 8. miejscu. Przed rokiem Crump zdołał awansować do finału, gdzie musiał uznać wyższość Hancock oraz dwójki Polaków.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.