Remisowy szlagier

Piłkarze rezerw Resovii i Czarnych stworzyli niezłe widowisko, w którym do pełni szczęścia zabrakło tylko goli.

RESOVIA II – CZARNI JASŁO. Z bezbramkowego wyniku przy Wyspiańskiego najbardziej cieszą się w Leżajsku.

ZOBACZ ZDJĘCIA!

Nie doczekali się bramek kibice, którzy przyszli na stadion Resovii obejrzeć hit kolejki, w którym rezerwy “Pasiaków” podzieliły się punktami z Czarnymi Jasło. Mimo braku goli, spotkanie mogło się podobać.

Z bezbramkowego wyniku, jaki padł wczoraj w Rzeszowie najbardziej cieszą się piłkarze Pogoni Leżajsk, którzy po zwycięstwie nad Żurawianką mają już trzy punkty przewagi nad zespołami, które wczoraj rywalizowały przy ul. Wyspiańskiego. Przed niedzielnym meczem trener Hap przestrzegał, że jego piłkarzy czeka ciężkie zadanie. I nie pomylił się. Rzeszowianie zagrali dobre zawody i już w pierwszej połowie powinni objąć prowadzenie, jednak sytuacje sam na sam z Kwiekiem zmarnował Czeneskow. Po zmianie stron zdecydowanie groźniej było pod bramką Vitiva. W szeregach gości spore zamieszanie siał wprowadzony po przerwie Dariusz Brągiel. Najbliżej wpisania się na listę strzelców byli: Dziobek, Cempa i Munia. Swoją okazję miała także Resovia. Piłkę zmierzającą do bramki po strzale Fedana wybił Setlak.
RESOVIA II – CZARNI
0-0

RESOVIA: Vitiv – Ślęzak, Kozubek, Pietrucha, Horodeński, Rop (56. Szalacha), Domoń, Zahradnik (63. Michał Skowronek), Codello (87. Adamski), Krawczyk, Czeneskow (45. Fedan)
CZARNI: Kwiek – Setlak, Bernacki, Maczuga, Dziobak, Grzesiak (64. Munia), Chrząszcz, Madejczyk (66. Kukowski), Warchoł (45. Brągiel), Cempa (81. Wardęga), Bieniasz (89. Matysik).
Sędziował: Leszek Kogut (Przemyśl). Żółta kartka Cempa. Widzów: 200.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.