Resmlecz połączy się z Mlekovitą

Nawet po przejęciu “Resmleczu” przez “Mlekovitę” nadal na opakowaniach serka ziarnistego będzie widoczny napis “Trzebownisko” i klienci będą mogli posmakować tego ulubionego przez nich wyrobu. Fot. Wit Hadło

TRZEBOWNISKO. Cenione przez klientów wyroby nabiałowe z Trzebowniska nie znikną ze sklepów

1 lipca Rzeszowska Spółdzielnia Mleczarska “Resmlecz” w Trzebownisku połączy się z “Mlekovitą”, największą firmą mleczarską w kraju. 29 maja na walnym zgromadzeniu podjęta będzie ostateczna decyzja w tej sprawie. Jak zapewnia Antoni Kogut, prezes “Resmleczu”, mimo wprowadzenia zmian własnościowych, nadal w sklepach będzie można kupić lubiane przez klientów wyroby nabiałowe produkowane przez podrzeszowską spółdzielnię.

Od lipca nie będzie już “Resmleczu” i firma ta zmieni nazwę na Spółdzielnię Mleczarską “Mlekovita” Oddział w Trzebownisku. Dzięki przejęciu tej spółdzielni przez mazowiecką Mlekovitę, zakład  w Trzebownisku przetrwa. Gdyby tak się nie stało, to trzeba byłoby zwolnić połowę z 250 pracowników. Po połączeniu dwóch firm, na wakacjach w oddziale w Trzebownisku będzie można zatrudnić dodatkowo od 10 do 20 mleczarzy.

- Zapewniam klientów, że marki naszych najlepszych produktów: serka ziarnistego, kefiru, mleka w proszku, czy masła zostaną utrzymane – poinformował Antoni Kogut, prezes RSM “Resmlecz”. – Nasze wyroby nadal będą sygnowane dobrze widocznymi na opakowaniach symbolami spółdzielni z Trzebowniska.

Jaki jest powód fuzji tych dwóch spółdzielni? W naszym regionie zmniejsza się liczba dostawców i spada ilość mleka do przerobu. W “Resmleczu” dziennie przetwarzanych jest 80 tys. litrów mleka, a mogłoby być znacznie więcej. Po połączeniu firm przerób mleka zwiększy się. Dzięki zmianom, podrzeszowski zakład będzie miał zagwarantowany surowiec do produkcji, zwiększy się też asortyment wyrobów. Lepiej też będzie wykorzystywany posiadany potencjał produkcyjny.

Mariusz Andres

do “Resmlecz połączy się z Mlekovitą”

  1. feder

    Zawsze kupowałem ser biały w kostkach od lat, ale już nie będę zakupiony ostatnio ser to coś wylewającego się z worka smak też nie ten nr. partiiPL 18161601 WE /5/-WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W PSUCIU DOBRYCH NIEGDYŚ PRODUKTÓW NASZJ RODZIMEJ SPÓŁDZIELNI MLECZARSKIEJ

  2. Elżbieta

    Co się stało po dwóch latach od połączenia z Mlekovitą z jakością Waszych produktów. Składniki te same a jakość nie ta. Co z tym masłem nie tak, zastanawiam się od 2-ch miesięcy?
    Masło lśni olejem, smak – katastrofa. Dzisiaj po sklarowaniu jest skorupa na wierzchu.
    Czy ktoś mi odpowie?

  3. Artur

    Tylko, że teraz wasza maślanka jest do d…. A była to najlepsza maślanka w kraju.
    Jeździłem specjalnie do Rzeszowa na zakupy nabialowe.
    Macie więc sukces na krótką metę.
    Marka zostanie zniszczona i będzie już tylko jedna, wielka syfna MLEKOVITA
    Nie pozdrawiam nikogo

  4. koko

    SPRZEDALI FIRMĘ WRAZ Z PRACOWNIKAMI KTÓRZY DOSTALI TAKIE WYGÓROWANE WYMAGANIA A STAWKI OBCIĘLI ,STAWKI SĄ PONIŻEJ KOSZTÓW DLA POD FIRM.PREZESA POWINNI PRACOWNICY NA TACZKACH WYWIEŚĆ I NIECH SAM PIJE MLEKOWITĘ.ZARZĄD DOSTAŁ PEWNIE W ŁAPĘ ZA SPRZEDAŻ A GDZIE JEST PREZYDENT MIASTA RZESZÓW GDZIE JEGO WETO ,PROKURATURA TYM POWINNA SIĘ ZAJĄĆ I PAŃSTWOWA INSPEKCJA PRACY

  5. jarozpis

    Szkoda! Od 1 lipca będę kupował nabiał z Sanoka, a Trzebownisko niech produkuje badziewie pod marką Mlekovity.

  6. wakacjowicz

    A gdzie jest flagowy produkt Rzeszowskiej Mleczarni zolty ser SALAMI ???
    Szykalem po sklepach gdy bylem w Polsce na wakacjach i nigdzie nie bylo.
    Ekspedienki w sklepach mowily ze juz od lat nie widzialy tego sera.

  7. Robert

    Inna „mleczarska korporacja” („Rolmlecz” z Radomia) przed laty też solennie zapewniała, że „świetne wyroby z OSM w Dębicy zostaną na rynku”. Po wchłonięciu dębickiej spółdzielni, radomska firma (z zarządem dziwnie kojarzonym z PSL) szybko dębicką zakład wykasowała. Czy dziś ktoś jeszcze pamięta, gdzie była w Dębicy mleczarnia? Przypomnę więc – w miejscu, gdzie dziś jest „Lidl”. Ciekawe, jak długo „pociągnie” mleczarnia w Trzebownisku? A jeśli nawet „pociągnie”, to czy nie logiczniej byłoby połączyć siły podkarpackich mleczarni i stworzyć liczące się na rynku konsorcjum, znanych ze świetnych wyrobów producentów? Byłaby to szansa dla rolników z regionu i podatki zostawałaby u nas, a nie jak w przypadku wchłonięcia RSM w Trzebownisku przez „Mlekovitę” wędrować będą na Mazowsze. Gdzie tu logika, prezesie Kogut?

    • jarozpis

      Aby powstała myśl połączenia sił mleczarni podkarpackich, to musiałby być gospodarz , a poza tym nasi PSL-owcy widocznie czują profity z Mlekovity , a nie z połączenia mleczarni podkarpackich.
      Warto o tym pamiętać przy wyborach!!

  8. Ojo

    Przejedli majątek wchłoniętych mleczarni od Gorlic po Przemyśl i Lubaczów, a teraz sami padną ofiarą „konsumpcjonizmu”. Szkoda tylko wyrolowanych członków… bo krowy już „poszły się paść”.
    Brawo pseudomleczarze!

    • Stanisław Kefirek

      To jest koniec ResMleczu. Maksymalnie dwa lata i po wyrobach tej firmy zostaną wspomnienia oraz opakowania na wysypiskach śmieci, a ludzi i tak zwolnią. Tyle lat i firma nie potrafiła, zbudować mocnej pozycji na rynku, przy czym wyroby ResMleczu chociaż droższe cieszą się wciąż niesłabnącą popularnością wśród klientów.
      Głupota.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.