Resovia walczy o trzecie miejsce

Do składu Resovii wraca po kartkach Dawid Kwiek, jeden z najlepszych piłkarzy „pasiaków” w rundzie rewanżowej. Fot. Wit Hadło

II LIGA. To już ostatnia kolejka. „Stalówka” zagra przy pustych trybunach, Stal Rzeszów myśli już o nowym sezonie

Choć w II lidze wszystkie karty zostały już dawno rozdane, ostatnia kolejka nie będzie grą o pietruszkę. Całkiem wysoka stawka towarzyszy pojedynkowi Motoru z Resovią.

- Walczymy o trzecie miejsce – podkreślają piłkarze z Lublina i Rzeszowa. Ale ważniejsze od wysokiej lokaty, swoistej nagrody pocieszenia w nieudanym sezonie, są kontrakty na następny. W Motorze umowy kończą się dziesięciu zawodnikom, w Resovii ludzi niepewnych swego losu jest niewiele mniej. Wciąż nie wiadomo również, kto od sierpnia poprowadzi oba kluby. Mariusz Sawa i Marcin Jałocha dopiero po meczu w Lublinie zasiądą do rozmów z działaczami.

W sobotę „pasiaki” będą się czuć jak w domu, bo fani Resovii kupili aż 400 biletów. – Pięknie byłoby wygrać czwarty z rzędu mecz na wyjeździe – przypomina o świetnej serii Stanisław Mandela, kierownik rzeszowskiej drużyny.

Ale łatwo nie będzie. Gospodarze pod wodzą trenera Sawy jeszcze nie przegrali i nie stracili gola. Mobilizacja w zespole jest wyjątkowa, bo każdy chce wsiąść do autobusu, którym od nowego sezonu pokierują byli reprezentanci Jacek Krzynówek i lublinianin Jacek Bąk. Obaj wpompują w Motor niemałe pieniądze i praktycznie już przyciągnęli do klubu kolejnych inwestorów. Od roku 2013 zespół z miasta nad Bystrzycą ma piąć się w hierarchii, by w końcu zaparkować w ekstraklasie.

„Stalówka” bez kibiców, Kuźma prawie na „tak”
Stal Stalowa Wola zagra z Pelikanem Łowicz przy pustych trybunach – taką decyzję podjął Wydział Dyscypliny PZPN. – To kara za zachowanie kibiców w meczu z Motorem za użycie pirotechniki – tłumaczy członek zarządu Stali Mariusz Szymański.

Stal z Rzeszowa w ostatniej kolejce pauzuje i niewykluczone, że zagra z kimś towarzysko. W klubie trwają rozmowy z trenerem Ryszardem Kuźmą, któremu – jak się dowiedzieliśmy – bliżej, niż dalej do podpisania nowej umowy. – Mamy ambitne plany, potrzebujemy dobrego szkoleniowca, a Ryszard takim jest. Chcemy żeby został, ale oficjalnej decyzji jeszcze nie ma – zaznacza wiceprezes klubu Marek Poręba.

Tak czy owak, Stal już rozgląda się za nowymi zawodnikami. – W większym stopniu zamierzamy postawić na młodzież, również naszych wychowanków – zdradza Poręba.

STAL St. Wola – PELIKAN
Sobota, godz. 17

MOTOR – RESOVIA
Sobota, godz. 17

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.