Resovia z “Jaskółkami” przy Hetmańskiej

Dariusz Frankiewicz zapewnił Resovii 3 punkty na inaugurację. Czy w meczu z Unią Tarnów znów błyśnie? Fot. Paweł Bialic

II LIGA. Stal Rzeszów chce wreszcie zdobyć Niepołomice, “Stalówka” pójść za ciosem, a Siarka uszczęśliwić swoich kibiców.

Pierwszy raz w historii piłkarze Resovii zagrają w roli gospodarza na stadionie przy ul. Hetmańskiej. – W tej sytuacji trudno powiedzieć, żeby boisko było naszym atutem – utyskuje trener “pasiaków” Tomasz Tułacz.

Resovia na Stadionie Miejskim zagra w środę z Unią Tarnów, a potem z Radomiakiem, Stalą Rzeszów, Stalą Stalowa Wola i Siarką Tarnobrzeg. To są mecze tzw. podwyższonego ryzyka i rzeszowska policja uważa, że ze względów bezpieczeństwa nie powinny odbywać się na stadionie przy ul. Wyspiańskiego. Do wniosku przychylił się prezydent miasta. – Decyzja zapadła, ale wciąż mam nadzieję, że szybko wrócimy na własny stadion. Wcale nie taki zły. To tam się przygotowujemy do meczów i tam gramy od zawsze – podkreśla Tułacz. O Unii mówi krótko: – Wymagający przeciwnik. Beniaminek tuż po awansie z reguły bywa niebezpieczny. Przekonała się o tym na inaugurację Wisła Płock, faworyt do awansu, która przegrała w Tarnowie 1-2 – przypomina.

Resoviacy też zaczęli od zwycięstwa (1-0 z Garbarnią w Krakowie) i w środę zechcą pójść za ciosem. Nie wiadomo natomiast, czy działaczom uda się potwierdzić do gry pozyskanych tego lata bramkarza Bartosza Goszki, obrońcy Bartłomieja Makowskiego i pomocnika Damiana Buczyńskiego.

Być zespołem
Niełatwe zadanie czeka Stal Rzeszów. Biało-niebiescy zmierzą się na wyjeździe z Puszczą, a w Niepołomicach jeszcze nigdy nie udało im się wygrać. – Ja tam jeszcze nie byłem – zauważa Ryszard Kuźma, szkoleniowiec Stali, który będzie mógł już liczyć na obrońców Konrada Husa i Szymona Soleckiego. – Trudny mamy ten początek sezonu. Najpierw Olimpia, teraz Puszcza, która pod wodzą Darka Wójtowicza zyskała na jakości. Rywale będą zdeterminowani, bo inauguracja im nie wyszła. Musimy się zatem pokazać jako zespół, w meczu z Olimpią za dużo było bowiem indywidualnych popisów – podkreśla Kuźma.

Beniaminek już bez nerwów
U siebie zagrają w II kolejce Stal Stalowa Wola i Siarka. – Tym razem nerwy zostawimy w szatni – obiecuje Michał Szymczak, opiekun beniaminka z Tarnobrzega – Znam mocne i słabe punkty Garbarni, ale wolę się koncentrować na swojej drużynie. Tak czy owak, kosmetyczne zmiany w składzie są możliwe.

Na kolejny komplet punktów liczy “Stalówka”. – Trzeba jednak uważać. Wisła Puławy ma kim straszyć w ataku – mówi Mirosław Kalita, trener zielono-czarnych, którzy w poprzednim sezonie “na Wiśle” zyskali 4 punkty. Dobra wiadomość jest taka, że do składu wraca stoper Michał Czarny.

RESOVIA – UNIA
Środa, godz. 17
Na Stadionie Miejskim

SIARKA – GARBARNIA
Środa, godz. 17.30

STAL ST. WOLA – WISŁA
Środa, godz. 17

PUSZCZA – STAL RZ
Środa, godz. 17

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.