Resoviacy przywitają się z kibicami, w Turbi zobaczą Clebera?

Resoviacy chcą dziś strzelać gole i awansować do I rundy PP kosztem Wisły Płock.

II LIGA. O awans do I rundy “pasiaki” powalczą dziś z Wisłą Płock, a Kantor Turbia z Limanovią.

Pierwszy raz przed własną publicznością (choć w Boguchwale) zagrają w tym sezonie piłkarze Resovii. Ich przeciwnikiem będzie I-ligowa Wisła Płock. Z kolei rewelacja obecnej edycji Pucharu Polski Kantor Turbia podejmie nieobliczalną Limanovię.

Wisła w poprzedniej rundzie rozbiła 7-1 Alit Ożarów, w lidze pokonała ostatnio 3-1 Sandecję Nowy Sącz na jej terenie i dziś też będzie faworytem. Mimo, że nie zagra w najmocniejszym składzie. – Podobnie jak my. Puchar traktujemy poważnie, ale to także szansa dla tych, co grali mniej albo wcale – tłumaczy Przemysław Matuła, II trener Resovii.

Będą zmiany w składzie
Od pierwszych minut należy się zatem spodziewać na boisku bramkarza Ihora Witiwa, defensywnego pomocnika Andrija Nikanowycza, rozgrywającego Petera Zahradnika, być może także Konrada Domonia, któremu dokucza jednak lekki uraz. – Liczymy na dobry występ i gole, których nam ostatnio bardzo brakuje – podkreśla Matuła, nawiązując do bezbramkowych remisów w lidze z Sokołem Sokółka i Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.
Kto wie, może właśnie w pojedynku przeciwko byłym kolegom swoją strzelecką niemoc przełamie Michał Twardowski? Prawdopodobny jest także występ Sebastiana Hajduka, fani “pasiaków” liczą też na Tomasza Płonkę, który boisko w Boguchwale zna jak własną kieszeń.

Przyjadą z Brazylijczykiem?
Kantor Turbia już sprawił olbrzymią niespodziankę, wyrzucając z pucharów Motor Lublin. – Mecz z Limanovią będzie dużo trudniejszy – twierdzi jednak Bogusław Szopa, trener zespołu spod Stalowej Woli. Małopolski beniaminek III ligi sponsorowany przez potężne zakłady mięsne Szubryt rozprawił się w rundzie przedwstępnej z Rakowem Częstochowa (2-0). Jedną z bramek zdobył doświadczony Artur Prokop (Hutnik Kraków, Radomsko, Górnik Zabrze; ponad 100 występów w ekstraklasie), a kilka dni temu treningi z Limanovią podjął Cleber, były brazylijski obrońca Wisły Kraków. – Nie znamy rywala. Jeśli zagramy swoje, nie powinno być źle – przekonuje trener Szopa.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.