Rewanż “Morsów”

Mimo dużego zaangażowania piłkarzy obu drużyny, poziom sobotnich derbów w Dębicy rozczarował. Fot. Marcin Jeżowski

IV LIGA. Derby Dębicy dla Igloopolu. “Dogrywka” po meczu między policją i kibicami Wisłoki

Igloopol Dębica skutecznie zrewanżował się Wisłoce za jesienną porażkę na własnym stadionie 1-2. Gola na wagę trzech punktów dla “Morsów” zdobył Dawid Rokita, były zawodnik… biało-zielonych.

Stawka derbów najwyraźniej sparaliżowała obie jedenastki. Zarówno Wisłoka, jak i Igloopol ciągle muszą się martwić o utrzymanie w gronie IV-ligowców i sobotnim meczu w pierwszej kolejności koncentrowały się na zabezpieczeniu tyłów, a dopiero później myślały o konstruowaniu akcji ofensywnych. Ucierpiało na tym widowisko, które zwłaszcza przed przerwą było nudne. W pierwszej połowie godne odnotowania były zaledwie dwie sytuacji. Najpierw z rzutu wolnego Strzępka przeegzaminował Micek, a chwilę później Piłat próbował zaskoczyć Psiodę, który przeniósł piłkę nad poprzeczką.

O wiele więcej zaczęło się dziać po zmianie stron. Już jedna z pierwszych akcji gości zakończyła się powodzeniem. Nonszalanckie zachowanie defensorów Wisłoki wykorzystał Dawid Rokita, który przejął piłkę tuż przed polem karnym rywala, pociągnął z nią parę metrów i strzałem zewnętrzną częścią buta nie dał szans Strzępkowi. Na tym nie skończyły się kłopoty gospodarzy. Chwilę później po głupim faulu (odepchnięcie rywala po gwizdku) z boiska wyleciał Podlasek.

Ostatnie dwa kwadranse należały jednak do Wisłoki. Mimo liczebnego osłabienia, gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i często gościli pod bramką Psiody. Na ich nieszczęście w szeregach biało-zielonych nie było zawodnika, który byłby w stanie skutecznie wykończyć akcje. “Morsy” grały z kontry, ale poważniej bramce Strzępka też nie zagroziły.

Po końcowym gwizdku nie popisali się kibice Wisłoki, którzy wbiegli na boisko. Interweniować musiała policja, która użyła m.in. gazu łzawiącego i oddała kilkanaście strzałów ostrzegawczych w powietrze.

WISŁOKA Dębica    0
IGLOOPOL Dębica    1
(0-0)
0-1 Rokita (48.)

WISŁOKA: Strzępek – Bielatowicz (79. Fołta), Kluk, Drąg (75. M. Wolański), Bała, Domek (57. Zięba), Wolak, Barycza, Podlasek, Piłat, Kubisztal (65. Nylec).
IGLOOPOL: Psioda – Socha, Syguła, Wójcik (87. Mitan), Stefanik, Haltz (83. Mitręga), Machnik, Micek (80. Siwula), Rokita (74. Adamczak), Mikulski, Długosz (68. Rogowski).

Sędziował Rafał Greń (Rzeszów). Żółta kartka Wójcik. Czerwona kartka Podlasek (52. – odepchnięcie rywala bez piłki). Widzów 2,5 tys.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.