Rewanż z Węgrami

Dziś (godz. 18) siatkarze Asseco Resovii rozegrają na Węgrzech rewanżowy mecz 1/16 finału Pucharu CEV.

W pierwszym pojedynku w Rzeszowie zespól trenera Ljubo Travicy pokonał Kaposvari Ropladę SE 3-0. Chcąc awansować do kolejnej fazy resoviacy muszą wygrać po raz drugi. W przypadku zwycięstwa (nie liczy się bilans setów) mistrza i zdobywcy Pucharu Węgier rozegrany zostanie złoty set, który wyłoni zwycięzcę. – Taki scenariusz w ogóle nie wchodzi w rachubę – mówi Wojciech Grzyb. W 600 km podróż do Kaposvaru zespół z Rzeszowa udał się autokarem. Węgierska hala swoimi gabarytami przypomina rzeszowski ROSiR. – Musimy skoncentrować się na swoje grze, a nie przejmować się wszystkim dookoła. Ten mecz będzie przygotowaniem do pojedynku w Olsztynie i musimy zagrać na maksymalnych obrotach – mówi trener Ljubo Travica. Przegrany w 1/16 Pucharu CEV nie żegna się definitywnie z europejskim pucharami, bowiem „zostaje przeniesiony” do 1/16 finału Challenge Cup.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.