Roczne opóźnienie budowy szaletów

Za rok w tym miejscu powstaną nowe szalety miejskie. Fot. Wit Hadło
W tym miejscu powstaną nowe szalety miejskie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Umowa z wykonawcą inwestycji zostanie podpisana w tym tygodniu.

– Rozstrzygnięto trzeci przetarg na budowę szaletów na bulwarach – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. Jeden z nich rozstrzygnięto rok temu, ale firma nie podpisała z miastem umowy, na drugi nikt się nie zgłosił, a trzeci rozstrzygnięto dopiero teraz. Wygrała go firma BRUK – MAR z Jarosławia.

Początkowo inwestycja miała pochłonąć 400 tys. zł. Obecnie mówi się o 630 tys. zł. Skąd te zmiany? Ratusz wyjaśnia, że wysoka kwota jest niezbędna do powstania tej inwestycji. – Cena spowodowana jest drogim przyłączeniem ciepłej wody, prądu i kanalizacji, a także wandaloodpornej armatury – informował Chłodnicki. Toalety na bulwarach powstaną najpóźniej w czerwcu 2016 roku.

af

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Szalona Biegunka a ja w białych dzinsachafdsgadsrfgpanocekgazda Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Szalona Biegunka a ja w białych dzinsach
Gość
Szalona Biegunka a ja w białych dzinsach

Niech otwierają szybko bo właśnie siedze na krecie. I nie jest to grecka wyspa!

afdsgadsrfg
Gość
afdsgadsrfg

po wyborach ju znie bedzie trzeba budowac

panocek
Gość
panocek

W Kielcach wymienili wszystkie przystanki. A po podzileniu astronomicznej sumy na ilość przystanków autobusowych wyszła suma za jeden przystanek, uwaga napisze to a nie podam liczbe bo ktoś może pomyśleć że pomyliłem sie o jedno zero. Koszt kilku rurek i szklanego daszku w Kielcach to czterysta tysięcy. Dobrze czytanie nie czterdzieści tylko własnie czterysta. Przy tej kwocie szalet o tak skomlikowanej bryle to mała suma. Wizualizacje były do zobaczenia w przetargu a teraz na forum budowlanym inwestycje-rzeszow.pl

gazda
Gość
gazda

100% wandaloodporna jest woda płynąca w Wisłoku. W wersji komfort wiadro na łańcuchu. Więc po co tak droga inwestycja dla planowanej klienteli złożonej z wandali (przyszłej elity) z pobliskich akademików?