Rok 2013 zaczynamy na Podkarpaciu rosnącym bezrobociem

W PUP w Rzeszowie trzeba czekać w kolejce około 2 godziny, żeby się zarejestrować, a i tak nie ma się pewności czy jeszcze tego samego dnia doczeka się rejestracji. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Tylko w grudniu w Powiatowym Urzędzie Pracy w Rzeszowie zarejestrowało się ponad 2 tysiące osób.

Stopa bezrobocia za październik 2012 r. wynosiła w regionie 15,2 proc. Eksperci szacowali, że w grudniu wzrosła już do 15,6 proc. Najgorzej jest w powiatach: strzyżowskim (20,9), brzozowskim (21,7) i niżańskim (22,7). Tam bez pracy jest w rzeczywistości co czwarty mieszkaniec. To jednak nie koniec. Najgorsze wciąż przed nami. Dowodem na to są długie kolejki w urzędach pracy.

Styczeń część mieszkańców Podkarpacia zaczęła od stania w długiej kolejce, żeby zarejestrować się w urzędzie pracy. W Rzeszowie trzeba było czekać nawet 2 godziny. Dziennie rejestruje się tam około 200 osób. Głównie zgłaszają się ci, którym wygasła umowa o pracę na czas określony oraz pracownicy firm, które ogłosiły upadłość. Kolejki są także w Przemyślu, Stalowej Woli i Krośnie.

- Dzisiaj się zarejestrowało ponad 60 osób – powiedziała nam w poniedziałek Iwona Kurcz-Krawiec, dyrektor PUP w Przemyślu. – Jednak nie wszyscy chętni zdołali się zarejestrować. Tylko w grudniu zarejestrowało się 11 200 osób. W Stalowej Woli liczba rejestrujących się osób również wzrosła. Tylko w grudniu było to 660 mieszkańców powiatu.

Ofert pracy jest mało, a odpowiednich na te stanowiska osób jeszcze mniej
- U nas dziennie rejestruje się między 50 a 100 osób – mówi Zofia Zielińska –Nędzyńska, dyrektor PUP w Stalowej Woli. – Taki wzrost liczby rejestrujących się osób jest charakterystyczny dla początku roku. Pytanie tylko, jak długo to potrwa – dodaje. W krośnieńskim urzędzie pracy rejestruje się ponad 100 osób dziennie. Tylko w grudniu zarejestrowało się tam 1295 osób, a od stycznia do wczoraj było to 408 osób. Ofert pracy jest tylko 34. – Często bywa tak, że oferty są, ale nie ma odpowiednich osób na te stanowiska – mówi Regina Chrzanowska, dyrektor PUP w Krośnie. – Teraz pracodawcy poszukują m.in. elektromechanika, kierowców, przedstawicieli handlowych i specjalistów – dodaje.

Ofert pracy w całym województwie jest jak na lekarstwo. W Przemyślu na 11 200 zarejestrowanych w grudniu osób było 170 ofert pracy i 7 miejsc aktywizacji. W rzeszowskim urzędzie tych ofert było 130. W Stalowej Woli w grudniu wpłynęło 57 wolnych miejsc pracy. Szansę na znalezienie pracy mają teraz magazynierzy, pracowniczy branży ubezpieczeniowej, księgowi i przedstawiciele handlowi.

Z nieoficjalnych danych wynika, że w całym województwie zarejestrowanych jest już ponad 147 tysięcy osób.

Blanka Szlachcińska

do “Rok 2013 zaczynamy na Podkarpaciu rosnącym bezrobociem”

  1. pracownik

    podobno Bosh przejmuje większość akcji Zelmeru. Szykują się więc kolejne zwolnienia bo raczej Niemcy konkurencji sobie robić nie będą..

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.