Rosja daje, Unia zabiera

- A już cieszyłam się, że gaz stanieje – mówi Małgorzata ze Straszęcina. – Wygląda na to, że w Polsce jak mówią, że będzie drożej to tak będzie, a jak mówią, że będzie taniej to tylko mówią. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. Ceny gazu spadną, ale tylko na chwilę.

Powoli stygnie entuzjazm po uzyskaniu od rosyjskiego Gazpromu obniżenia cen dostarczanego do Polski gazu. Okazuje się bowiem, że gaz faktycznie stanieje, ale tylko na kilka miesięcy. Od listopada 2013 Unia Europejska zmusi Polskę do obłożenia tego paliwa akcyzą.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) ogłosiło w ubiegłym tygodniu sukces w rozmowach z Gazpromem. Rosjanie pod presja międzynarodowego arbitrażu poszli na ugodę. W ten sposób polsko – rosyjski spór o cenę gazu zakończył się sukcesem PGNiG. Polska będzie kupować to paliwo taniej. To pozwoli na obniżenie cen gazu dostarczanego do naszych domów o co najmniej 5 procent.

Jednak w listopadzie przyszłego roku wygasa trwanie okresu przejściowego dla Polski umożliwiającego obłożenie gazu ziemnego zerową akcyzą. Od 1 listopada Unia Europejska zmusi Polskę do oakzycowania tego paliwa. Akcyza praktycznie pożre tę obniżkę, którą udało się uzyskać od Gazpromu.

Po styczniowej obniżce metr sześcienny gazu powinien kosztować 1,28 zł, czyli o 7 groszy mniej niż dzisiaj. Jednak konieczność wprowadzenia akcyzy znów podniesie tę cenę o kilka groszy.

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.