Rozgrzewka przed ZAKSĄ

1/4 FINAŁU PUCHARU CEV. Niespełna 70 minut potrzebowali siatkarze Asseco Resovii, żeby pokonać w trzech setach niemiecki evivo Düren

Środowy pojedynek dla podopiecznych trenera Ljubo Travicy był dobrą rozgrzewką przed ligową konfrontacją z ZAKSĄ.
Mecz z trzecim zespołem ub. sezonu niemiecki Bundesligi nie był porywającym widowiskiem. Od samego początku zdecydowanie warunki gry dyktowali gospodarze. – Zdawaliśmy sobie sprawę z problemów kadrowych, jakie mieli w ostatnim czasie nasi przeciwnicy dlatego przygotowywaliśmy się do tego spotkania w trochę nietypowy sposób, to znaczy nie myśleliśmy tylko o tym meczu, ale trenowaliśmy już pod kątem kolejnych spotkań, które będą znacznie trudniejsze – mówi trener Ljubo Travica. – Cieszę się, że zawodnicy zrozumieli tę sytuację i ciężko pracowali na treningach. Wiemy jednak, że rewanż w Niemczech wcale nie będzie dla nas łatwy, dlatego musimy być dobrze przygotowani i usposobieni do tego spotkania – twierdzi szkoleniowiec resoviaków.

Zespół z Niemiec wyraźnie odstawał dostawał od ekipy Asseco Resovii, która przewyższała go w każdym elemencie. – Jest mi bardzo przykro nie tylko dlatego, że przegraliśmy mecz, ale dlatego, że zrobiliśmy to w takim stylu – mówi kapitan evivo Düren, Christian Dünnes. – Zagraliśmy bardzo źle i właściwie nic nas nie usprawiedliwia. Mogę jedynie powiedzieć, że od początku sezonu borykamy się z ogromnymi problemami, z kontuzjami i innymi czynnikami, które rzutują na skład naszego zespołu. Wciąż nie możemy liczyć na pomoc Stefana Hübnera, który jest bardzo ważną postacią w naszej drużynie. W grudniu straciliśmy naszego doświadczonego rozgrywającego Ilja Wiederscheina. Dodatkowo do Rzeszowa nie mógł przyjechać atakujący Michael Olieman. Borykamy się także z problemami fizycznymi. Jestem jednak pewien, że za tydzień w rewanżu zagramy lepiej i kibice zobaczą inne oblicze naszej drużyny. Na nasze szczęście system pucharowy w tym roku jest taki, że wystarczą nam cztery wygrane sety z Resovią na własnym boisku żeby awansować do następnej rundy – kończy atakujący zespołu z Niemiec.

Asseco Resovia – evivo Düren 3:0 (25:16, 25:16, 25:11)

Asseco Resovia: Millar 7, Cernic 9, Akhrem 6, Baranowicz, Grozer 17, Perłowski 7 oraz Ignaczak (libero), Mika 6, Buszek 3
evivo Düren: Kruger, Isaak 3, Eichbaum 6, Kacprzak 1, Dunnes 7, Zachrich 5 oraz Lieber (libero), Kracht 4, Young, Nongny 3.

Sędziowali: M. Andersen (Dania) i J. Kainulainen (Finlandia). Widzów 3800.

Rewanż rozegrany zostanie 12 stycznia o godz. 19.30.

rm

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.