Rozpacz w Mielcu. Stal spadła z ekstraklasy

Fot. Paweł Bialic

PLUSLIGA KOBIET – O UTRZYMANIE AZS BIAŁYSTOK – STAL MIELEC. Mistrz Hitchcock nie wymyśliłby bardziej dramatycznego scenariusza.

Po 15 latach siatkarki Stali żegnają się z ekstraklasą. Mielczanki przegrały w weekend dwa mecze w stolicy Podlasia z AZS Białystok i w całej serii 3-4.

Tak zażartej walki w play-out PlusLiga Kobiet nie oglądała od lat. Do wyłonienia spadkowicza potrzebnych było aż 7 meczów. “Akademiczki” wykorzystały atut własnego boiska i udowodniły, że to one lepiej poradziły sobie w wojnie nerwów. Stal ma czego żałować. Jeszcze w ubiegłą sobotę prowadziła 3-2 i do pełni szczęścia brakowało jednego zwycięstwa przed 2-tysięczną, fantastycznie dopingującą, mielecką publicznością. To jednak grające z nożem na gardle białostoczanki wyszły z tego boju obronną ręką i ponownie zyskały pewność siebie.

- Nasze rywalki nie mogą pozwolić sobie na chwilę słabości. Przewaga psychologiczna jest po naszej stronie, postaramy się to wykorzystać – zapowiadał przed sobotnim meczem trener Stali Jacek Wiśniewski. Nie udało się. Mielczanki były lepsze tylko w jednym secie. – Jutro będzie lepiej. Nie poddajemy się! – zapewniał Wiśniewski po zakończeniu spotkania.

Burza mózgów, zmiana strojów – wszystko na nic!
W hotelu, gdzie zatrzymała się mielecka ekipa, do późnych godzin nocnych trwała burza mózgów. Sztab szkoleniowy, choć wielkiego pola manewru nie miał, zastanawiał się, w jaki sposób przechytrzyć rywala. Jedną z opcji było wpuszczenie na boisko w większym wymiarze czasu atakującej Magdaleny Sadowskiej, która przez niemal cały sezon leczyła kontuzję. Wiśniewski głowił się, jak zatrzymać reprezentantki Trynidadu i Tobago oraz środkową Dominikę Kuczyńską. Jego podopieczne zmieniły nawet stroje, ubierając gustowne spódniczki. Wszystko na nic. Zaklinanie rzeczywistości nie pomogło. Stal biła się dzielnie, nie zraziła się porażką w I secie, ale w tie-breaku zabrakło jej atutów.
Drużyna, która w latach 90. i na początku XXI wieku zdobyła 5 medali mistrzostw Polski pożegnała się z elitą.

Sobota

AZS Białystok 3
STAL Mielec 1
(25:20, 25:20, 25:27, 25:21)

AZS: Muhlsteinova 7, Sieradzan 12, Thompson 23, Kuczyńska 12, Kruk 9, Jack 18, Durajczyk (libero) oraz Szeszko 1, Cabajewska, Kowalienko.
Stal: Szymańska 6, Wilczyńska 13, Pycia 5, Kociova 17, Liliom 10, Kandora 8, Wojtowicz (libero) oraz Sadowska, Pykosz 2, Babicz 2.

Niedziela

AZS Białystok 3
STAL Mielec 2
(25:20, 21:25, 25:22, 21-25, 15:9)
AZS: Muhlsteinova , Sieradzan , Thompson , Kuczyńska , Kruk , Jack , Durajczyk (libero) oraz Szeszko , Cabajewska, Kowalienko.
Stal: Szymańska , Wilczyńska , Pycia , Kociova , Liliom , Kandora , Wojtowicz (libero) oraz Sadowska, Pykosz , Babicz
Stan rywalizacji (do 4 wygranych):

tsz

do “Rozpacz w Mielcu. Stal spadła z ekstraklasy”

  1. lesław

    Głupi regulamin. Ostatni spada automatycznie i nie ma cyrków.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.