Rozpoczyna się budowa bunkra na onkologii

Za kilka miesięcy w nowym bunkrze stanie trzeci przyśpieszacz liniowy do naświetlań. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego czekają utrudnienia. Wszystko po to, by po roku zyskali lepszy dostęp do leczenia onkologicznego.

Budowa bunkra z pawilonem na pomieszczenia towarzyszące i poradnię onkologiczną oraz kupno trzeciego akceleratora do naświetleń pochłonie 15 mln zł. Pieniądze na ten cel pochodzą z Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych oraz Urzędu Marszałkowskiego.

7 mln zł pochłonie sama budowa bunkra z nadbudówką (bunkier do naświetleń to ciężki, bezokienny obiekt żelbetowy, którego konstrukcja wynika z wymagań aparatu oraz obliczeń osłonnościowych, niektóre ściany bunkra mają prawie 2 metry grubości i są zrobione ze specjalnego materiału chroniącego przed promieniowaniem. Same drzwi ważą blisko dwie tony).

Najpierw utrudnienia, potem leczenie w lepszych warunkach
Na czas budowy w szpitalu podjęto szereg działań mających usprawnić ruch pacjentów i ich rodzin wokół ogrodzonego placu budowy, pozwalających na dowiezienie chorych do cały czas pracującego zakładu radioterapii i całego pionu onkologicznego. Kładzione są także dodatkowe płyty mające zwiększyć ilość miejsc parkingowych, malowane są znaki poziome, ustawiane strzałki oraz tablice informujące o parkingu na ul. Szpitalnej i obok III LO w Rzeszowie.

- Do dyspozycji rodzin chorych będą też pracownicy ochrony, którzy pokażą, gdzie można czasowo zaparkować, którędy podjechać, by nie zablokować całego wjazdu, oraz specjalni ludzie służący pomocą (np. wózkami inwalidzkimi) przy wysadzaniu chorych przed budynkiem przychodni czy zakładu radioterapii i opieką na czas odstawienia przez rodzinę samochodu na wolne miejsce – mówi dr n. med. Jan Gawełko, z-ca dyrektora ds. onkologicznych w placówce.

Dzięki takim staraniom leczenie nowotworów na Podkarpaciu nie odbiega od poziomu krajowego i międzynarodowego, a wyleczalność chorób nowotworowych jest o jeden, dwa procent wyższa niż średnia w kraju. Rocznie tylko w rzeszowskim ośrodku napromieniowaniu poddawanych jest ok. 1700. Po wybudowaniu bunkra i zakupie kolejnego akceleratora, chorzy będą leczeni w lepszych warunkach.

Anna Moraniec

do “Rozpoczyna się budowa bunkra na onkologii”

  1. rafal

    nie warto sie leczyc w tych miejscach, a poza tym jak ktos ma raka to juz po nim, ja mam tez raka ale si zadnej chemi nie poddam , to nic innego jak próby kliniczne dla tych skórwieli z tak zwanych wyzszych sfer

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.