Rozpoznali agresywnych szalikowców

RZESZÓW, ZABRZE. Chuligani, którzy wywołali burdę podczas III Gali MMA, staną przed sądem

Już 14 chuliganów z Zabrza, Gliwic, Piekar Śląskich, Rybnika, Knurowa oraz Siemianowic Śląskich rozpoznali zabrzańscy policjanci. Od dziesięciu dni przeglądają oni zapisy monitoringu rzeszowskiej hali na Podpromiu. Identyfikują śląskich chuliganów, którzy wywołali wojną na trybunach w niedzielę 23 stycznia podczas III Gali MMA.

Już wiele dni przed polsko-ukrińskim meczem w mieszanych sztukach walki (Mixed Martial Arts, czyli MMA) policjanci wiedzieli, że szykuje się zadyma na trybunach. Przyjazd do Rzeszowa zapowiedzieli bowiem śląscy szalikowcy związani klubami Górnik Zabrze i GKS Katowice. Służby ochrony i funkcjonariusze policji byli więc w pełnej gotowości do interwencji. Nie musieli długo czekać…

Już w czasie pierwszej walki odezwali się fani rzeszowskiej Stali. Wtedy w ich stronę ruszyła grupa szalikowców ze Śląska. Kilkudziesięciu chuliganów w kapturach i szalikach na twarzach zaatakowało miejscowych sympatyków sztuk walki. Na trybunie rozgorzała regularna wojna. Trwał jednak bardzo krótko. Służby porządkowe błyskawicznie zapanowały nad sytuacją. Większość kibiców wróciła na swoje miejsca. Prowodyrzy rozróby zostali wyprowadzeni z hali.

Całą awanturę zarejestrowały kamery monitoringu. Nagrania przekazano śląskim policjantom. Ustalono już presonalia 14 chuliganów. Te dane zostały przekazane rzeszowskim policjantom, którzy prowadzą postępowanie przygotowawcze w sprawie awantury. Zidentyfikowani chuligani usłyszą zarzuty braku reakcji na polecenia spikera, a także naruszenia ładu i porządku publicznego w trakcie trwania imprezy masowej. Grożą im za to kary do 3 lat więzienia. Identyfikacja kolejnych uczestników zajścia trwa.

Krzysztof Rokosz

Filmiki z rozrób zobacz tutaj i tutaj

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.