Ruszyła budowa obwodnicy Mielca

W tym kierunku będzie przebiegać wschodnia 17-kilometrowa obwodnica Mielca.

MIELEC. Na drogę odciążającą ruch w mieście, mieszkańcy czekają już 14 lat, ma być gotowa w listopadzie 2014 roku.

Rozpoczęto budowę  długo oczekiwanej, 17-kilometrowej, wschodniej obwodnicy Mielca. Kierowcy pojadą nią w listopadzie 2014 roku. Dzięki tej inwestycji zapewniony będzie dojazd do mostu w rejonie Połańca, który będzie za dwa lata. W ten sposób połączone zostaną dwa województwa: podkarpackie ze świętokrzyskim na odcinku Rzeszów-Kielce.

Od maja br. w trakcie realizacji jest pierwszy etap obwodnicy. Trwają prace ziemne na wytyczonym pasie drogowym od drogi powiatowej Mielec-Szydłowiec (ul. Wojska Polskiego) do ul. Wolności (droga wojewódzka Mielec-Kolbuszowa-Leżajsk. Ten odcinek będzie miał 4,5 km.

W drugim etapie zaplanowano prace od Tuszowa Narodowego do drogi powiatowej Mielec-Szydłowiec (długość tej części obwodnicy to 9,1 km). Ostatni etap będzie miał 3,4 km i roboty zrealizowane zostaną od ul. Wolności w Mielcu do ul. Dębickiej (przy drodze wojewódzkiej Nagnajów-Mielec-Dębica).

Szerokość jezdni obwodnicy to 7 metrów wraz z obustronnymi chodnikami o szerokości po 2 metry. Na całej długości zaplanowano 15 skrzyżowań,  wiadukt nad torami, przejścia dla zwierząt oraz ekrany dźwiękochłonne.

Obwodnica za 300, most za 100 mln zł
- Budowa obwodnicy będzie kosztować 300 mln zł, z tego dofinansowanie z Unii Europejskiej wynosi ponad 227 mln zł, a reszta to wkład własny województwa podkarpackiego – poinformował Mirosław Karapyta, marszałek województwa podkarpackiego. – Dodatkowo jeszcze za 100 mln zł po stronie woj. świętokrzyskiego wybudowany zostanie most w Połańcu. Wraz z mielecką obwodnicą połączy on dwa regiony.

Jak stwierdził Zdzisław Nowakowski, radny woj. podkarpackiego, reprezentujący ziemię  mielecką, budowa drogi rozpoczęła się zgodnie z wyznaczonym terminem i powinna być skończona za dwa lata. – Jeżeli inwestor nie zdąży do końca 2014 roku, to rok później pieniądze trzeba byłoby oddać do budżetu Unii. – Nie stać nas żeby zaprzepaścić ponad 220 mln zł – mówił podczas konferencji prasowej  radny Nowakowski.

Mariusz Andres

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.