Rydzów i Złotniki do odstrzału!

W październiku ub. r. w Szkole Podstawowej w Rydzowie odbyło się pasowania na ucznia. Ostatnie w długiej historii tej placówki? Fot. Archiwum SP w Rydzowie

MIELEC. Apelujemy o to, abyście nie zostali zapamiętani przez wyborców jako grabarze – tak do radnych gminy Mielec apelują nauczyciele, rodzice dzieci i mieszkańcy obu wsi.

W programie czwartkowej (9 bm.) sesji Rady Gminy Mielec znaleźliśmy punkty, mówiące o likwidacji dwóch szkół podstawowych: w Rydzowie i Złotnikach. Kiedy radni gminni zagłosują na tak, to z dniem 31 sierpnia b.r. obie placówki przestaną istnieć. Powód? Wójt Kazimierz Gacek tłumaczy się racjonalizacją wydatków na oświatę. Z taką argumentacją nie zgadzają się nauczyciele, rodzice dzieci i mieszkańcy obu wsi.

List otwarty do władz gminy wiejskiej Mielec wystosowała szkoła w Złotnikach, w którym apelują do radnych, aby nie głosowali za likwidacją tej placówki. Pod pismem podpisani są: nauczyciele, pracownicy szkoły i rodzice i mieszkańcy wsi.

Przetrwała zabory, wojny o komunizm. A teraz?

- Szanowni Radni, zanim podniesiecie ręce za likwidacją, pamiętajcie, że za kilka lat w podobnej sytuacji mogą znaleźć się inne szkoły w gminie – czytamy w liście. – Poczynione dziś pozorne oszczędności, mogą przynieść olbrzymie problemy. W dużych szkołach nasze dzieci będą miały ułatwiony dostęp do narkotyków, mogą stać się ofiarami przemocy i szykanowania. Nasza placówka jest bezpieczna, wszechstronnie rozwijająca uczniów.

- Szkoła w Złotnikach w tym roku obchodzi 142 rocznicę istnienia, przetrwała różne koleje losu: zabory, okupację, dwie wojny światowe, komunizm, ale zawsze znajdowano takie rozwiązania, żeby mogła funkcjonować. Wkład społecznej pracy naszych rodziców i dziadków nie pozwala nam przejść obojętnie wobec zamiaru likwidacji szkoły, która poza swoją funkcją statutową ma też ważną rolę kulturową – piszą nauczyciele, rodzice dzieci.

Likwidacja szkół znaczy ich prywatyzacja?

- Władze gminy, przygotowując listę szkół do likwidacji, kierowały się wątpliwym kryterium ekonomicznym i warunkami lokalowymi, nie biorąc pod uwagę zdania rodziców i nauczycieli. Równoważenie budżetu Gminy, nie może odbywać się kosztem likwidacji szkół. Młody człowiek, jego rozwój i wykształcenie powinny być najważniejszym zadaniem dla samorządu. Apelujemy o to, abyście nie zostali zapamiętani przez wyborców jako grabarze.

- My uważamy, iż bliskość szkoły w miejscu zamieszkania jest nie do zastąpienia. Pracownicy szkoły dołączą do grona bezrobotnych, a przecież mają rodziny, kredyty. W bardzo zawoalowany sposób przemycana jest sugestia przekazywania placówki podmiotom niepublicznym. Najniższe czesne w szkole niepublicznej wynosi ok. 450 zł. Kogo ze złotniczan będzie na to stać, przy założeniu, że ma na utrzymaniu więcej niż jedno dziecko?

Paweł Galek

do “Rydzów i Złotniki do odstrzału!”

  1. stary dziad

    co to za szkoly gdzie jest 30-40 uczniow i 20 nauczycieli ?
    Kto to jest w stanie poniesc takie koszty edukacji ?
    Tylko glupcy protestuja !

    • Jaś

      Z całym szacunkiem – ale jeśli zamierzacie utrzymywać instytucje które de facto nie da się zreformować – bo na każdym kroku jak nie Karta Nauczyciela to ZNP i nie wiem co jeszcze to jakie zostało wyjście? Jeśli z kasy gminy trzeba wydać drugie tyle na utrzymanie szkoły z 50-cioma dziećmi to nad czym się tu zastanawiać? A proszę zobaczyć – mamy ferie, co się dzieje w szkołach? Zero wysiłku, sekretarki, sprzątaczki, kucharki itp z pilniczkami do paznokci i kawały opowiadają… A ogrzać trzeba – wszak zziębnięte nie będą ,,pracowały”

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.