Rząd i policja znowu chcą utrudnić życie kierowcom!

Zdaniem kierowców, policja nie chce zadbać o bezpieczeństwo ruchu drogowego, tylko o uszczuplenie portfeli właścicieli samochodów. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE, KRAJ. Wyższe mandaty i zabieranie prawka na kilka miesięcy.

Najwcześniej za kilka miesięcy nad wszystkimi kierowcami wisieć będzie groźba dwukrotnie wyższych mandatów. MSW i Policja są pewni, że takie rozwiązanie zmniejszy ilość wypadków.

W skuteczność takich działań nie wierzą sami kierowcy. Mają dość wszelkich pomysłów, które, według nich, powstają po to, by obciążyć kierowców. Kolejne fotoradary na drogach, obowiązkowe dzienniczki dla właścicieli pojazdów, punkty karne za każde przewinienie i uregulowanie prawne zmieniania opon na zimowe to tylko część utrudniających życie kierowców pomysłów.

- Chcą po prostu wyciągnąć od nas więcej pieniędzy – zadzwonił do nas Jan z Tarnobrzega. – Na ulicach wcale nie będzie przez to bezpieczniej. Ci, których na to stać, ciągle będą jeździć jak chcą.

Nie patrząc na zdanie kierowców, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zgodziło się na podjęcie przez Komendę Główna Policji prac legislacyjnych nad projektem ustawy zmieniającej ustawę o kierujących pojazdami, a to oznacza wyższe mandaty dla kierowców. Dwukrotnie wyższe kary będą grozić kierowcom za przekroczenie dopuszczalnej prędkości, wyprzedzanie w niedozwolonych miejscach, jazdę na pasach bez ustąpienia pierwszeństwa pieszym, czy jazdę na czerwonym świetle.

To jednak nie wszystko. Policja chce też, by kierowcy niestosujący się do zasad ruchu drogowego, przekraczając znacznie dozwoloną prędkość tracili czasowo prawo jazdy. Uprawnienia do prowadzenia samochodu byłyby odbierane np. na 2,3 miesiące. Kiedy? Najwcześniej za kilka miesięcy.

Blanka Szlachcińska

do “Rząd i policja znowu chcą utrudnić życie kierowcom!”

  1. Ambroży

    lowco – Nie kompromituj się – nie umiesz sklecić jednego zdania poprawnie , choć dwa udajesz że dwa razy „myślisz”??

  2. lowca kaczek

    oczywiscie jestem za podniesienie oplat mandatowych to trafiony pomysl wystarczy popatrzec na slowcje od kiedy mandaty sa wysokie wszyscy kierowcy jada jak nalezy nie przekraczajac predkosci mysle ze z czasem po pdoniesieniu mandatow bedzie podobnie u nas drogi juz mamy zupelnie dobre autostrady sie buduje wiec nie ma co zwalac na drogi po prostu za niskie sa mandaty za predkosc i to jest glowna przyczyna nierozwagi kierowco MYSLE ZE TO DOBRE POSUNIECIE NASZEGO RZADU TAK TRZYMAC!!

  3. koala

    Jestem na zachodzie od 1980 roku, a prawo jazdy mam od 40 lat i co widze jak przyjezdzam do Polski w odwiedziny.
    Cala banda samobojcow na drogach. Nagminne przekraczanie predkosci i to BARDZO DUZO bo o 20 i wiecej km/h i do tego lekcewazenie podstawowych zasad ruchu drogowego. Wyprzedzanie na trzeciego , a nawet na czwartego !!! A zachowanie sie przy tym na drodze nizej krytyki. Jak ktos usiluje jechac prawidlowo wedlug znakow drogowych i przepisow to trabia, zajezdzaja droge, pokazuja wulgaryzmy rekami , a i wulgarny jezyk wgledem drugich jest jakby NORMA ZACHOWANIA NA POLSKICH DROGACH. Pieszy w Polsce na pasach to jest OBIEKT DO UPOLOWANIA!!!
    Na zachodzie przy takim OFENZYWNYM STYLU JAZDY przynajmniej 80 (osiemdziesiat) procent kierowcow bylo by bez prawa jazdy w przeciagu tygodnia, a konta bankowe byly by PUSTE bo tyle by placili mandatow tacy ktorzy by JESZCZE mieli chwilowo prawa jazdy.
    Banda ofenzywnych oszolomow ktora o ile sie nie opamieta to sama siebie unicestwi i to wkrotce.
    TO TAK WYGLADAJA POLSKIE DROGI NA CODZIEN.

    Jeden z senatorow jechal na autostradzie z Sydney do Canberry z szybkoscia 245km/h jak zostal zatrzymany przez policje. Max dozw jest 110km/h. Niezwlocznie doprowadzony przed oblicze sedziego tlumaczyl sie ze jechal na bardzo wazne spotkanie z premierem w sprawie obronnosci kraju. Sedzia wysluchal tego wytlumaczenia i tylko kiwal glowa i dal taki wyrok : Poniewaz jest pan senatorem i ma pan dawac przyklad dla maluczkich postanawiam ” karze pana grzywna w wysokosci 2,5 tys dolarow, zatrzymuje prawo jazdy na 18 miesiecy i skazuje na kare bezwglednego wiezienia na okres 3 miesiecy” Nie bylo ZADNEGO ODWOLANIA. Zostal natychmiast na sali sadowej skuty przez policje i wyprowadzony do wykonania wyroku. Widziala to jak wyprowadzali go z sadu cala Australia w telewizji. STRACIL PRACE jako ze osoba karana sadownie nie moze sprawowac funkcji na stanowiskach w rzadzie Australijskim.
    W Australi nie ma immunitetu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.