Rząd załatwił nam głodowe emerytury

Dziś najbiedniejszy emeryt otrzymuje tzw. najniższą gwarantowaną emeryturę w wysokości 831 zł brutto, co do ręki daje około 717 zł. Po waloryzacji w przyszłym roku taki emeryt otrzyma podwyżkę w oszałamiającej kwocie 15 zł. Fot. Archiwum
Dziś najbiedniejszy emeryt otrzymuje tzw. najniższą gwarantowaną emeryturę w wysokości 831 zł brutto, co do ręki daje około 717 zł. Po waloryzacji w przyszłym roku taki emeryt otrzyma podwyżkę w oszałamiającej kwocie 15 zł. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Waloryzacja emerytury w marcu 2014 roku będzie dwukrotnie niższa niż w tym roku. I tak ma być przez najbliższe 4 lata.

W marcu tego roku emeryci dostali podwyżki w wysokości 4 procent swojego dotychczasowego świadczenia. Dla najbiedniejszego emeryta oznaczało to co miesiąc o prawie 28 zł więcej na rękę. W marcu 2014 roku waloryzacja będzie dwukrotnie niższa, ledwie przekroczy ona poziom 2 procent. Pobierający najniższe emerytury dostaną podwyżkę w kwocie dokładnie 15 zł i 34 groszy.

Jak co roku, tak i w marcu 2014 r. emerytury zostaną podwyższone o określony wskaźnik procentowy. Ten wskaźnik waloryzacji, wyrażony w procencie, uzależniony jest od inflacji (wzrostu cen) oraz wzrostu płac. W związku z tym, że pensje nie rosną, a ceny ostatnio nieco przyhamowały, to i emerytów czeka nikła podwyżka.

W przyszłorocznym budżecie zapisano, że wyniesie ona dokładnie 2,14 procent.
Dziś najbiedniejszy emeryt otrzymuje tzw. najniższą gwarantowaną emeryturę w wysokości 831 zł brutto, co do ręki daje około 717 zł. Po waloryzacji w marcu przyszłego roku taki emeryt (tak samo rencista całkowicie nie zdolny do pracy) otrzyma podwyżkę w oszałamiającej kwocie 15 zł. Te piętnaście złotych miesięcznie więcej to równowartość jednej bułki kajzerki dziennie.

To jednak nie koniec złych wieści. Według rządowych prognoz, ten stan rzeczy będzie utrzymywał się dalej przez najbliższe cztery lata. Dopiero w 2017 roku waloryzacja przekroczy próg 3 procent, ale wciąż będzie jej daleko do poziomu z 2012 roku. W sumie w ciągu lat 2014 – 2017 najbiedniejsi emeryci dostaną cztery podwyżki na łączna kwotę 79 zł netto. Tym samym w 2017 roku najbiedniejszy emeryt dostanie do ręki 796 zł miesięcznie.

W zasadzie zakładając, że pieczywo będzie powoli systematycznie drożeć, to najubożsi seniorzy co roku dostana od rządu podwyżkę na kolejną bułkę. W 2017 będą ich mieć o 4 więcej niż dziś.

Trochę lepiej będzie wiodło się nieco bogatszym emerytom. Jeśli posiadają świadczenie w wysokości 1000 zł netto, to mogą oni liczyć na podwyżki przekraczające 20 zł. Jeśli dziś emeryt dostaje 1500 zł emerytury netto, to od marca dostanie od rządu podwyżkę na całe dwie kajzerki dziennie.

Artur-getler1KOMENTARZ – Bułka dla emerytów od rządu
Drodzy Czytelnicy, zwłaszcza Ci zaawansowani wiekiem i uzależnieni od ZUS-owskich świadczeń. Wybaczcie mój sarkastyczny ton, ale to co proponuje Wam rząd, może wywołać albo oburzenie, albo rozbawienie. Z dwojga możliwości ja wolę się śmiać z tej szczodrości, która daje Wam po dodatkowej bułce na dzień. Ba, w perspektywie czterech lat każdy z Was będzie miał już co najmniej o cztery bułki więcej.

Można pokusić się o wyliczenie, że do 2017 roku poziom życia prawdziwych emerytalnych krezusów, którzy dziś maja po 1500 zł na rękę, podskoczy o 11 bułek dziennie.
Ktoś powinien wygłosić z okazji waloryzacji orędzie, pokazując wszystkim dorodną bułę, powiedzieć: – Drodzy Rodacy, by żyło się lepiej.

Nawet można by wprowadzić nową świecką tradycję, emeryci witaliby się bułką i solą. Może poczciwą bułkę kajzerkę, zawdzięczająca swoje miano kaizarowi (niem. cesarzowi) Austro-Węgier Franciszkowi Józefowi, przemianować na bardziej współczesną bułkę emerytkę, albo bardziej intelektualnie bułkę waloryzacyjną?
Może chociaż ten prześmiewczy komentarz poprawi Państwu nieco humor, bo waloryzacja raczej się do tego nie przyczyni.

Artur Getler

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ambroży
Ambroży
7 lat temu

Tutaj pełna zgoda Panie red. tyle że nici z tej bułki. Otóż dlatego że senat już dla niepełnosprawnych szykuje nowe bieganie po urzędach (dla niepełnosprawnych z uszk. narządu ruchu) i chce wprowadzić nową karte parkingowa za 1% średniej krajowej wyliczony ” 38 zł” czyli 3800 miesięcznie !!! O matuchno moja jakie oni maja wysokie renty i emerytury i co roku powtarzać te czynności już nowo powołanym w tym celu urzędzie i nowej „ewusi” ?? Po tej decyzji jeśli przejdzie w Senacie można spokojnie cały rząd skierować do psychiatry na leczenie . Ponieważ to że są po kumotersku wydawane karty parkingowe… Czytaj więcej »

Antoś
Antoś
7 lat temu

Warto przeczytać i posłuchać;
prof. Witold Kieżun: umieram nie w tej Polsce, o którą walczyłem

Ambroży
Ambroży
7 lat temu

Polecam nie tylko lemingom do poczytania:http://niezalezna.pl/47289-finansowa-trojka-tnie-emerytom

wiesiek
wiesiek
7 lat temu

43 zł 39 gr miałem na rękę jak tuski wymyśliły waloryzację kwotową 75 zł wszystkie media pół roku pisały o tej dobroci rządu. W sądzie z ZUS się sądziłem i wytłumaczono mi że podatyek muszę płacić jak wszyscy 43 zł jest mi wystarczającą kwotą. Ja bym proponował tuskorządwi żeby renty nam waloryzował o 1000 zł jednocześnie powinni ustalić 99,9% podatku z waloryzacji. I przyjemnie by nam było czytać o 1000 złotowej waloryzacji.