Rządowa agencja wyprzedaje zabytki

Dzięki ARP baranowski zamek odzyskał dawną świetność, zyskał renomę. Czy prywatny inwestor nie zmarnuje tego kapitału? Fot. Bogdan Myśliwiec

BARANÓW SANDOMIERSKI. 7 września minął termin składania ofert na zakup zamku w Baranowie Sandomierskim. Agencja Rozwoju Przemysłu chce się pozbyć zabytku, bo jest on nierentowny.

Mały Wawel, czyli jeden z najpiękniejszych zamków na Podkarpaciu został wystawiony na sprzedaż. Do piątku zainteresowani kupnem obiektu mogli składać swoje oferty w Agencji Rozwoju Przemysłu, która zarządza obiektem. Czy z budżetem państwa Polskiego jest już tak źle, że pozbywa się zabytków stanowiących narodowe dziedzictwo?

O przetargu na sprzedaż lub dzierżawę zespołu parkowo – pałacowego w Baranowie Sandomierskim pisaliśmy już kilka tygodni temu. Agencja Rozwoju Przemysłu postanowiła go sprzedać ze względu na brak rentowności.

- Zespół parkowo – pałacowy został przez Agencję Rozwoju Przemysłowego odrestaurowany i znajduje się obecnie w bardzo dobrym stanie – przyznaje Wojciech Dąbrowski, prezes ARP. – Ze względu jednak na to, że agencja chce się skupić na swojej podstawowej działalności, czyli zarządzaniu specjalnymi strefami ekonomicznymi została podjęta decyzja o sprzedaży zabytku.

Baranowski zamek wraz z kompleksem gastronomiczno – hotelarskim to obiekt, który w ciągu ostatnich lat zapracował na swoją renomę. Jest chętnie wykorzystywanym przez firmy do organizowania konferencji i szkoleń, cenią go także nowożeńcy, którzy chętnie zapraszają tu swoich gości weselnych. Wokół obiektu powstaje pole golfowe, a w zabytkowych wnętrzach znajduje się prężnie działające muzeum. Co więcej, obiekt, zgodnie ze złożonym wnioskiem, ma szansę otrzymać status pomnika historii.

W miniony piątek minął termin składania ofert na sprzedaż lub dzierżawę zarówno pałacu z parkiem, jak znajdującej się na jego terenie części gastronomiczno – hotelowej.

O zainteresowanie przetargami zapytaliśmy wczoraj panią rzecznik ARP, ale otrzymaliśmy następującą odpowiedź: – Tak jak w każdym przetargu na sprzedaż majątku będącego własnością ARP, nie udzielamy informacji w trakcie trwania postępowania – odpisała Roma Sarzyńska – Przeciechowska.

Z tego, co udało nam się dowiedzieć, jeżeli wpłynęły jakieś oferty, ARP zaprosi w ciągu 10 dni ewentualnych inwestorów do rokowań. Tego, jaka jest szacowana wartość wystawionych na sprzedaż obiektów nie udało nam się dowiedzieć. Nieoficjalnie za dzierżawę ARP ma chcieć miesięcznie 35 tysięcy złotych. Pozostaje także kwestia około 50 pracowników, którzy obecnie obsługują obiekt.

Małgorzata Rokoszewska

do “Rządowa agencja wyprzedaje zabytki”

  1. xyz

    No to jeszcze Krasiczyn,a potem może Wawel…Brawo Tusk i PO!!!!!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.