Rzeszów chce złota!

Siatkarze Asseco Resovii są o krok od przełamania siedmioletniej dominacji PGE Skry na krajowym podwórku. Od złotego medalu nasz zespół dzieli zaledwie i... aż jedno zwycięstwo. Fot. Wiesław Kozieł

FINAŁ PLUSLIGI. Siatkarze Asseco Resovia zamierzają w sobotę przerwać hegemonię PGE Skry i świętować mistrzowski tytuł, na którzy w naszym mieście czekają od 37 lat

- Jesteśmy bliżej złota niż rywale. Mamy teraz atut własnej hali, kibiców i dwa mecze w zapasie. Chcemy jednak już w sobotę zakończyć rywalizację i nie dać obudzić się Skrze. Od samego początku musimy wywrzeć na nic presję i dobrze zagrywać, bo właśnie dzięki serwisowi wygraliśmy dwa pierwsze mecze – zapowiada Piotr Nowakowski, środkowy Asseco Resovii

Ekipa Asseco Resovii w finałowej rywalizacji, która toczy się do trzech wygranych meczów prowadzi 2-0 i złoty medal jest na wyciągnięcie ręki, tym bardziej, że teraz zespoły grać będą w hali na Podpromiu. – Na pewno przed własną publicznością, która potrafi stworzyć świetną atmosferą i zawsze dodaje nam skrzydeł spisujemy się lepiej niż na wyjeździe, ale nie ma co się za bardzo podniecać. Jest dobrze ale do złota jeszcze daleko. Czeka nas wielka bitwa – zapowiada kapitan Asseco Resovii, Olieg Achrem. Przed wielkim hurraoptymizmem przestrzega szkoleniowiec naszego zespołu, Andrzej Kowal. – Żeby zdobyć złoto trzeba wygrać trzy mecz. Gdybyśmy walczyli z innym rywalem, może mielibyśmy większy komfort, ale to jest PGE Skra. Oni mogą wygrać w Rzeszowie oba mecze, a nasz publiczności ich nie przestraszy, a wręcz przeciwnie – doda im skrzydeł – z chłodną głową podchodzi do sprawy, trener Asseco Resovii.

Nie wszyscy potrafią przegrać
Bełchatowianie, którym nerwy mocno puściły w końcówce drugiego meczu finałowego, a zachowanie trenera Jacka Nawrockiego i kilku czołowych graczy, reprezentantów Polski, było wręcz karygodne, zapowiadają, że mistrzowskiego tytuły Resovia jeszcze nie wywalczyła. – Ten finał jeszcze się nie zakończył – mówi Daniel Pliński, który długo nie mógł pogodzić się z porażką w środowym meczu. Klasę natomiast pokazał Mariusz Wlazły. – Przegraliśmy, bo Resovia zagrała kapitalne mecze, a nie przez jedną sporną sytuację. Umówmy się, że to nam nie pomogło, lecz mieliśmy inne szanse i ich nie wykorzystaliśmy. Jedziemy do Rzeszowa grać dalej i przedłużyć rywalizację. Mam nadzieję, że będzie to zupełnie inna siatkówka niż ta którą zaprezentowaliśmy w dwóch pierwszych pojedynkach, wówczas to Resovia była jednością sunącą do przodu, a nie my – stwierdza atakujący ekipy z Bełchatowa.

Kibice w Rzeszowie na których doping bardzo liczą zawodnicy, ostrzą sobie apetyty na wielkie siatkarskie emocje, które ma zakończyć i to najlepiej już w sobotę mistrzowska feta.

ASSECO RESOVIA – PGE SKRA, sobota godz. 18, ewentualnie niedziela godz. 14

Rafał Myśliwiec

do “Rzeszów chce złota!”

  1. KYSY Trybun Ludowy

    Rzeszowianie , wiersz ten szybko ułożyłem,

    -przez radiowóz wygłosiłem.

    Chciałem także i na scenie,

    – dać Wam piękne przedstawienie.

    Ale był tam dziwny Pan,

    – co na scenie chciał być sam.

    I przemawiał bardzo dziwnie,

    – dla mnie to dość prymitywnie.

    Ja bym lepiej to prowadził,

    – rym bym piękny tutaj wsadził.

    Bo choć Polska jest dziś biedna,

    – to kultura też potrzebna.

    ,,KYSY” Trybun Ludowy

    Rzeszów bardzo się raduje,
    – bo Resovia w Nim świętuje.
    Pięknie w siatkę mecz wygrała,
    – mistrzem Polski więc została.

    Sława się rozniesie cała,

    - bo drużyna z Niej wspaniała.
    Po szerokim wielkim Świecie,
    – goście też przyjadą w lecie.
    Będą tutaj mecze grali,
    - i z Resovią przegrywali.
    Tam i chłopcy są wspaniali.

    Panny się w Nich też kochają,
    - bo i talent do gry mają.

    Mają także i Sponsora,

    - bez sponsora siatka chora.

    W sporcie sponsor jest potrzebny,

    -bo bez Niego sport jest biedny.

    Że sponsorem jest Asseco,

    - więc zwycięstwo nie daleko.

    Sponsorowi dziękujemy,

    - z Nim się także radujemy.

  2. KYSY Trybun Ludowy

    Rzeszowianie , wiersz ten szybko ułożyłem,

    -przez radiowóz wygłosiłem.

    Chciałem także i na scenie,

    – dać Wam piękne przedstawienie.

    Ale był tam dziwny Pan,

    – co na scenie chciał być sam.

    I przemawiał bardzo dziwnie,

    – dla mnie to dość prymitywnie.

    Ja bym lepiej to prowadził,

    – rym bym piękny tutaj wsadził.

    Bo choć Polska jest dziś biedna,

    – to kultura też potrzebna.

    ,,KYSY” Trybun Ludowy

    Rzeszów bardzo się raduje,
    – bo Resovia w Nim świętuje.
    Pięknie w siatkę mecz wygrała,
    – mistrzem Polski więc została.

    Sława się rozniesie cała,

    - bo drużyna z Niej wspaniała.
    Po szerokim wielkim Świecie,
    – goście też przyjadą w lecie.
    Będą tutaj mecze grali,
    - i z Resovią przegrywali.
    Tam i chłopcy są wspaniali.

    Panny się w Nich też kochają,
    - bo i talent do gry mają.

    Mają także i Sponsora,

    - bez sponsora siatka chora.

    W sporcie sponsor jest potrzebny,

    -bo bez Niego sport jest biedny.

    Że sponsorem jest Asseco,

    - więc zwycięstwo nie daleko.

    Sponsorowi dziękujemy,

    - z Nim się także radujemy.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.