Rzeszów ma szansę na zmianę granic?

Jak tłumaczy ratusz, możliwa jest jeszcze zmiana granic Rzeszowa od stycznia 2020 r. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Kilkanaście dni temu mieszkańcy trzech podrzeszowskich sołectw spotkali się z ministrem Zbigniewem Ziobro, aby przekonać go do włączenia ich miejscowości do granic miasta.

Od początku stycznia władze Rzeszowa zabiegają o przyłączenie do stolicy Podkarpacia aż ośmiu sołectw. W lipcu MSWiA poinformowało, że w przyszłym roku granice miasta nie ulegną zmianie. Kilkanaście dni temu pojawiła się szansa na częściową zmianę tej decyzji.

Przypomnijmy, jeszcze w styczniu prezydent Rzeszowa planował, aby od 2020 r. w granicach Rzeszowa znalazło się osiem sołectw. Chodzi o miejscowości z gmin: Trzebownisko (Zaczernie, Nowa Wieś, Tajęcina, Jasionka oraz część Trzebownisko), Głogów Małopolski (Pogwizdów Nowy), Boguchwała (część Racławówki), oraz Krasne (Malawa). W kwietniu wojewoda podkarpacka Ewa Leniart, wydała negatywną opinię na temat zmiany terytorium Rzeszowa. – Dalsze rozczłonkowywanie gmin sąsiadujących z Rzeszowem miałoby niekorzystny wpływ na ich sytuację finansową – argumentowała. W lipcu MSWiA opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie zmiany granic administracyjnych części miast w Polsce. Tak jak można było się spodziewać, rządzący nie zgodzili się na poszerzenia Rzeszowa. Powód? Brak obopólnej zgody na „zmiany pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego” (miejscowościami).

Gdy od wielu tygodni sprawa wydawała się przesądzona, kilkanaście dni temu w miejskim ratuszu doszło do spotkania mieszkańców trzech sołectw (Racławówka Doły, Pogwizdów Nowy i Malwa) m.in. z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro oraz wiceszefem resortu, Marcinem Warchołem. – Delegaci sołectw przedstawili swoje racje, i argumenty, powołując się m.in. na głosy większości osób pozytywnie zapatrujących się na włączenie ich miejscowości do granic Rzeszowa. Minister wysłuchał tych próśb, twierdząc że argumenty wydają się być słuszne i podkreślając, że chce pomóc – tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Rządzący mogą jeszcze zmienić lipcowe rozporządzenie, dzięki czemu zainteresowane sołectwa stałyby się częścią Rzeszowa. – Gdy lata temu przyłączaliśmy do Rzeszowa Zwięczycę to zmiana decyzja miała miejsce w grudniu, więc wszystko jest możliwe – podkreśla Chłodnicki. Nieoficjalnie mówi się, że „nieformalna” decyzja prezydenta Tadeusza Ferenca, o poparciu w wyborach parlamentarnych wiceministra Warchoła, może spowodować, że rządzący przychylnym okiem spojrzą na plany Rzeszowa dotyczące poszerzenia miasta.

Kamil Lech

25
Dodaj komentarz

avatar
11 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
hm?Jan Pakosławic Rzeszowskizazdrośnikmiejsko- wiejska kanalia- zadowolonyAmelka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Amelka
Gość
Amelka

Sznury z rze będą mieć RZ na rejestracji. Ale dalej nie będą umieli się poruszać po metropolii. Zakaz wjazdu do miasta! Bo dalej będzie szpan i lans na wiosce.

hm?
Gość
hm?

Ale co mają rejestracje z RZ do metropolii?

Edward
Gość
Edward

Tylko większy Rzeszów – miasto musi się rozwijać. Tak zdecydowanie tak dla rozwoju miasta . Niech te wioski i mieszkańcy się dołączą – duży może więcej.

hijena
Gość
hijena

jak widzisz ten rozwoj,bo jak na razie w mieście przybyło rabatek ,szmateksow i skupow makulatury ,butelek i wszelakiego żelastwa,autobusy jężdzą co pół godziny ,albo stoją w gigantycznych korkach , powstajace piekne osiedla sa w rekach prywatnych deweloperow

Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość

Jak Tadeusz wszystko powiększy to Ty hijena na to powiększone przyjdziesz jak na gotowe i będziesz rządził Rzeszowem długo i roztropnie.
Ale skupy butelek i makulatury zostaw, to jest recykling czyli najbardziej pożądany teraz kierunek przemian w Unii Europejskiej.

Lokis
Gość
Lokis

Czyżby Ferenc rozwiązał już wszystkie problemy i zrobił co mógł na dotychczasowych 126 km kwadratowych? Bo chyba nie powierzchnia jest wyznacznikiem pozycji i rozwoju miasta, a wygląda że Ratusz po prostu chce wchłaniać co się da, gdy tymczasem ma problemy z organizacją ruchu, co zwala na niby-źle jeżdżących kierowców. Skrzyżowań w centrum nie potrafią przebudować, ale rozpychają się na okoliczne wioski. Notabene, jaka była liczebność delegacji z tych miejscowość i proporcja tej liczby do całkowitej liczby mieszkańców danych wiosek?

Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość

@Lokis Np. droga północna że Staromieście na Dworzysko i do przedużenia Krakowskiej w Świlczy musi przebiegać przez dzisiejsze tereny Pogwizdów Nowego (część na południe od torów) a miasto bez trwających latami procedur nie może budować dróg poza swoim terytorium.
Jak widzisz, sam dostarczasz argumentów za dalszym powiększaniem powierzchni Rzeszowa, choć je demagogicznie krytynkujesz.

Kaganiec
Gość
Kaganiec

Po co te wioski?NIE DLA POWIĘKSZANIA MIASTA!Relatywnie korzyści dla Rzeszowa ŻADNYCH.Tylko się zacznie przywożenie dzieciaków do miejskich żłobków, przedszkoli itd. Przecież na tych wioskach nie ma nigdzie PORZĄDNEGO OŚWIETLENIA ULICZNEGO!Żadnego wkładu.Kilka lat temu wioski nie chciały do miasta, więc teraz niech zostaną te dziury dalej wioskami…

miejsko- wiejska kanalia
Gość
miejsko- wiejska kanalia

Przecież ty jesteś niedouczony i opóźniony w rozwoju, pewno i pochodzisz ze wsi, wobec tego co możesz na ten temat powiedzieć. A tak naprawdę to okoliczne miejscowości są już w Rzeszowie bo co rano wszystko ciągnie do miasta a swoje dzieci zostawia w szkołach i przedszkolach a ty jesteś opóźniony w rozwoju i tego nie rozumiesz. Jeszcze niedawno wiele osiedli było w wioskach takich jak przynajmniej NOWE MIASTO a dzisiaj jedno z większych osiedli.

Kaganiec
Gość
Kaganiec

Widać żeś rodem z chłopskiej roli.Ton wypowiedzi mówi że jesteś prostaczkiem, typowym burkiem z korzeniami wywodzącymi się z roli pańszczyźnianej.Ale niestety II WŚ i komuna wybiła inteligencję i zostały same parweniusze.Więc nie pied*ol że jak jakiś wichurant przyjedzie do miasta to mieszka w mieście.NIC MIASTO NIE DOSTAJE że przyłączane są na siłę wioski.

miejsko- wiejska kanalia- zadowolony
Gość
miejsko- wiejska kanalia- zadowolony

Jak jesteś taki mądry w tych wypowiedziach to choć raz „BURAKU” powiedz wszystkim ile mieszkańców liczył Rzeszów? a było to tak niedawno bo 40 lat temu a ile liczy dzisiaj i odpowiedz wszystkim o ile w ostatnich latach zostało przyłączonych miejscowości – możemy wtedy nie cwaniakować a rozmawiać o konkretach. Bo ja Ci odpowiem jak nie wiesz od 2006 roku zostało przyłączonych 11 miejscowości, pewno to nie wiele ale dzisiaj są częścią Rzeszowa . Jakie to były miejscowości to czekam na Twoja odpowiedz, podpowiem Ci że pierwszą to była Słocina i Załęże w 2006r. Do przeszłości już nie wracajmy. Podaj… Czytaj więcej »

Kaganiec
Gość
Kaganiec

Co nie zmienia faktu że jesteś wichurantem

Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość

Ja na razie doliczyłem się dziewięciu.

piter
Gość
piter

Chce może włodarz miasta budować bloki i zasiedlić okoliczne wioski może islamskimi uchodzcami i emigrantami.Przecież podpisał w Gdańsku razem z innymi prezydentami miasta deklaracje i chyba się nie wycofał.Wspierał i pomagał wszystkim nawet skazanym jak się dobrze zagospodarować w mieście innowacji.Pomagał bokserowi bo chyba miasto przydzieliło mieszkanie kwaterunkowe poza kolejkią i na dodatek za boksera ktoś poręczał osobiście teraz wchodzi nawet w układy inwestycyjne z frakcją z PIS tych co maja ostatnie miejsca na liscie

mieszkaniec Krasnego
Gość
mieszkaniec Krasnego

Rzeszów musi być duży. Tylko duzi mogą liczyć na pieniądze z Warszawy. Reszya sie nie liczy. Dlatego dla wspólnego dobra powinno się działać na rzecz silnego Rzeszowa.

zazdrośnik
Gość
zazdrośnik

Ale jest jeszcze takie powiedzenie że sam nie zje i drugiemu nie da a niestety takie kanalie jeszcze są i będą.

espero
Gość
espero

Rzeszów zostanie powiększony dopiero wtedy, gdy prezydentem miasta zostanie osoba związana z rządzącą opcją polityczną. Czy nagły zwrot prezydenta Ferenca i poparcie kandydata Pis-u przed wyborami to początek takiego powiązania, czy jednak zabieg taktyczny? Nie wiem. Ale wydaje mi się, że również np władze gminy Trzebownisko liczą się z możliwością przyłączenia części gminy do Rzeszowa. W/g mnie wybudowanie mostu łączącego Wólkę Podleśną i Łukawiec to zabezpieczenie komunikacji wewnątrz- gminnej, w przypadku okrojenia gminy Trzebownisko – bez tego mostu nie byłoby możliwe skomunikowanie miedzy sobą pozostałych miejscowości, niewłączonych do Rzeszowa.

należy zwiększyć ilośc osłów bedzie lepiej ?
Gość
należy zwiększyć ilośc osłów bedzie lepiej ?

Żadnemu dupkowi nie dogodzi jak chcą budować w Rzeszowie wieżowce to im przeszkadzają jak chcą przyłączyć pola do Rzeszowa i budować tam gdzie nie przeszkadza to znowu im przeszkadza. Ilu mądrych tyle nowych odpowiedzi myślicieli.
Pozostaje stare przysłowie sam nie zje i drugiemu nie da.

brif
Gość
brif

Kultys, Buczak o was mowa!

hijena
Gość
hijena

zostana przyłączone kolejne wiochy.Miastu przybedzie terenów rolnych ,zwiększy się poglowie nierocizny,przybedzie podworkowych Burkow i zapchlonych kotow.To realny obraz rozwoju miasta

Kaganiec
Gość
Kaganiec

Będą się dupcować pod kołderkami a później kupią mieszkania w mieście i udają że wielcy miastowi. Pchły i burki niech zostaną na swoich wioskach.

ROMAN
Gość
ROMAN

No nie spokojnie : tereny rolne to dobrze pietruszka potanieje co ?
Pogłowie nierogacizny wzrośnie to fajnie bo martadela potanieje – tak czy nie ?
Burków więcwj to nie problem rozbudują ” Kundelka” no na dwa poziomy teraz wszystko pnie sie do góry a zapchlone koty to nie problem chyba przeprowadzić odpowiednie zabiegi i koty sru w miasto bo szczury śmigają po parkach w centrum blisko ratusza
Zawsze jest rozwiązanie tylko powoli i spokojnie : O !

radek
Gość
radek

Dziadek wykonał w przeszłości kilka niezrozumiałych,nawet dziwnych ruchów. Teraz zrozumiałem w jakim celu. Czy było warto,czas pokaże.Oby.

Jan Pakosławic Rzeszowski
Gość

Wybory za 4 dni.

radek
Gość
radek

Dziadek wykonał kilka niezrozumiałych ruchów w przeszłości,nareszcie wyszło szydło z wora,w jakim celu. Czy jego zagrywki przyniosą oczekiwany efekt,niechby.