Rzeszów pełen dziur, a samochód w warsztacie!

Ta ogromna dziura czeka na kierowców zjeżdżających z ul. Podwisłocze w stronę naszej redakcji. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. Część dróg, które teraz nie nadają się do niczego, było remontowanych w przeciągu kilku ostatnich lat, ale tak to jest, jak się wszystko robi byle jak.

Dziura za dziurą. Tak wyglądają drogi po zimie nie tylko w Rzeszowie. Topniejący śnieg odsłonił wszystko, a jazda samochodem jest możliwa tylko, gdy ma się umiejętności do jazdy slalomem. Niewiele trzeba, żeby w takiej dziurze uszkodzić sobie samochód. Czy i od kogo możemy uzyskać pieniądze na jego naprawę?

Wraz z Czytelnikami sprawdzamy Rzeszów pod kątem użyteczności dróg. Ostrzegamy przed jazdą ul. Wita Stwosza! Już na samym wjeździe od strony ul. Wyspiańskiego czekają kierowców przeszkody, po kilkudziesięciu metrach następne. Podczas jazdy slalomem uwaga na kierowców jadących z naprzeciwka! Oni również mają co nieco do ominięcia. Kolejne dziury czyhają na ul. Wincentego Pola. Na ul. Przemysłowej kierowcom grożą zapadnięte studzienki, których też nie brakuje na ul. Dąbrowskiego.

- Ulica Lubelska, jadąc w kierunku na Lublin: mijając aktualnie poszerzany odcinek wjeżdżamy na część jezdni, która była remontowana ROK TEMU !!! Świeże i olbrzymie dziury w wydawać by się mogło, nowoczesnej nawierzchni – informuje internauta “skowronvip”.

Jeśli ktoś nie musi, lepiej nie jechać ul. Strażacką. Najgorzej jest na odcinku od skrzyżowania z ul. Graniczną do krzyżówki z Jazową. Fatalna dziura czyha też w pobliżu skrzyżowania ul. Kasprowicza i Jałowego.

Czekamy na Państwa sygnały o kiepskim stanie dróg. Wspólnie z Wami stworzymy listę odcinków dróg do remontu i wyślemy do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.

Na Państwa telefony czekamy pod numerem: tel. 17 747 08 50. Zachęcamy do wysyłania maili ze zdjęciami pod adres: bszlachcinska@interia.pl. Zapraszamy też

Czytelników do wyrażania swojej opinii na naszym forum internetowym: www.supernowosci24.pl/forum2

Blanka Szlachcińska

do “Rzeszów pełen dziur, a samochód w warsztacie!”

  1. Antek

    Przecież MZDiM Rzeszów musi mieć pracę .Robota ma się robić, koszty fuszerek na mieszkańców. Pan Ferenc zdobędzie kolejną nagrodę za zabezpieczenie roboty.I tak w koło Macieju!!

  2. VV

    a moze mi ktos powie… podkarpacka, dopiero co wyremontowana a dzis widzialem gosci pukajacych mlotkami w asfalt. moze leiej ktos sie po glowie postuka?

  3. ROMAN

    sądzę że podstawowy problem- wyżej wymieniony to; nikt za nic nie odpowiada od 1989 roku- i tu jest cały szkopuł tego bajzlu- we wszystkich dziedzinach życia dnia codziennego – bo jak by decydent odpowiadał za najmniejszy błąd / najmniejszy przekręt / każdą fuszerkę – to by było inaczej – a kolejny na jego taborecie podejmował by właściwe decyzje
    - ponadto jest tak że kompetencje tych co mają podejmować decyzję są na poziomie „pantofelka” – po prostu musi być odpowiednia osoba na odpowiednim stołku- inaczej jest to co jest.

  4. studentka90

    Nie mieszkam w centrum ale niedaleko, okolice ul. Lubelskiej. Często ze znajomymi chodzimy ul. trembeckiego tam jest dopiero porażka, dziury, błoto, i samochody jezdzace na agrohurt. Dziury dziurami ale jak tam chodzic jak chodnika brak, co samochod przejedzie to czlowiek caly mokry chodzi. Nawet starsi ludzie mieszkajacy niedaleko, spacerujacy ze swoimi pupilami albo chodzacy na zakupy narzekaja na ta strone miasta. Czy nie mozna nic z tym zrobic?

  5. sokół

    Z tym Ferencem to już nie przesadzajcie. Nasze miasto pod tym względem niczym nie różni się od innych, ba…. w Lublinie czy Krakowie i innych dużych miastach drogi są w jeszcze bardziej opłakanym stanie. To taka normalność w RP. Wszystko robi się najtańszym kosztem, a i tak jeszcze z każdego przetargu połowę się kradnie. Takich ludzi do rządzenia wybrał naród, który wiecznie narzeka, ale w momencie wyborów wniosków nie wyciąga.

  6. rzeszowianin

    to nie jest wina rządzących ani wykonawców, przecież to jest normalne, że po zimie zawsze wypadną dziury, pozostaje nam tylko uważać i czekać na wiosne

  7. grześ

    Firmy wygrywające przetargi robią drogi jak potrafią a jak potrafią to widać po dwóch trzech latach dają zarobić następnej firmie i tak się kręci.
    Kto sprawdza strukturę wykonanej drogi, grubość wylewki asfaltowej, czy zostały spełnione warunki określone w projekcie – odpowiedź nikt . np. zamiast 7.5 cm grubość asfaltu , kładzie sie 5 cm na 25 km drogi daje oszczędności , ……… ??? którymi można się podzielić …… a jak ???

  8. ~qrwaszmatoyebana

    zgadzam sie z LODYBAMBINO i Andrzejem. Nie wierze ze niezadowolonych obywateli jest mniej niz tych ktorzy okradaja nasz kraj. Tu nie pomoze zadna dyplomacja bo kto tylko zlapie sie koryta dba o wlasna dupe i wpycha rodzinke i kolesi to tu to tam. Czas z tym skonczyc z klamstwami i rozliczyc kogo trzeba chyba ze za kilka lat chcemy sie obudzic znowu pod zaborami bo sie np slyszy o sprzedawaniu ziemi naszej obcokrajowcom. Siłowo zalatwic sprawe tak jak Węgrzy swego czasu albo Grecy. My jednak wolimy czekac jak te p**dy dopoki faktycznie nie bedzie za co jesc i bedziemy zdychac moze wtedy wyjdziemy ale i to nie pewne. Swiadomosc patriotyczna umiera bo lepiej zyc tv telenowelami , otumaniac sie rozrywkami, quizami, programami z jury, celebrytami smolenskiem, pania kasia z sosnowca, i kibolami(chociaz ci ostatni wierze ze pierwsi wyszliby obok wojska do walki gdyby Polskę napadnieto) A reszta????najwidoczniej chce konsumowac wegetowac bo tak najlepiej.(nie pisze tu o tych ktorzy nie zaryzykuja bo sa zamożni i chca sie tym jak najdluzej nacieszyc)

  9. andrzej

    Tak właśnie wyglądaja rządy ferenca,obstawiony kolesiami doradcami, nieudacznikami,licza się tylko kwiatki i propaganda.Czas na zmiany

  10. LODYBAMBINO

    MOI DRODZY, BO POLSKA TO TAKI DZIWNY KRAJ RZĄDZONY PRZEZ DZIWNYCH LUDZI, KTÓRZY ZA NIC NIE ODPOWIADAJĄ. STWORZYLI SOBIE WARUNKI DO ŻYCIA I TWORZĄ KLIKĘ JEDYNIE SŁUSZNĄ.
    NIESTETY MEDIA ZOSTAŁY ZASTRASZONE I MUSZĄ GADAĆ NA NUTĘ NASZEGO „KIM DZWON TUSKA”.
    KTO JEST Z NIM TO BRAT KTO SIĘ WYCHYLI TO WRÓG. PIENIĄDZE NA DROGI (JAK INA WSZYSTKO ZRESZTĄ) SĄ PRZEJADANE. KRAJ I MIASTA SIĘ ZADŁUŻAJĄ .
    PS. JAK TO MOŻLIWE, ŻE NASZA OKRĄGŁA KŁADKA KOSZTOWAŁA 12 MILIONÓW, A PRZYKŁADOWO SKOCZNIA NARCIARSKA NA STADIONIE NARODOWYM (PUCHAR W 2014 ROKU) POCHŁONIE TYLKO 3 MILIONY?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.