Rzeszów przeciwny zmianom

Wielkim orędownikiem zmian regulaminowych jest Falubaz Zielona Góra na czele z jego trenerem Markiem Cieślakiem (w środku) i prezesem, Robertem Dowhanem (z prawej). Kategorycznie nie tej sprawie mówi z kolei szefowa rzeszowskiego speedwaya, Marta Półtorak.

SPEEDWAY EKSTRALIGA. PGE Marma Rzeszów zagłosuje dziś za utrzymaniem w mocy przepisu, dopuszczającego start w drużynie tylko jednego uczestnika Grand Prix.

- Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy zmieniać regulamin na przyszły sezon – mówiła kilka tygodni temu prezes Speedway Stali Rzeszów, Marta Półtorak. Nadzieje szefowej rzeszowskiego speedwaya okazały się płonne, bowiem już dziś regulamin na sezon 2012 może zostać wywrócony do góry nogami.

Najważniejszą kwestią dzisiejszego spotkania szefów klubów Speedway Ekstraligi w Warszawie (początek godz. 11) będzie debata na temat startów w lidze polskiej w sezonie 2012 zawodników Grand Prix. Przypomnijmy, że wcześniej prezesi uzgodnili, że od przyszłego roku w każdym meczu w drużynie będzie mógł startować tylko jeden uczestnik cyklu Grand Prix. Nie minęło dużo czasu i pomysł ten… przestał się podobać. Największym orędownikiem zmian jest Falubaz Zielona Góra, na czele z jego prezesem, Robertem Dowhanem. Zielonogórzanie przed sezonem 2012 będą mieli nie lada problem, bowiem na obecną chwilę mają w swoim składzie aż trzech uczestników Grand Prix: Grega Hancocka, Piotra Protasiewicza i Andreasa Jonssona.

Kto poprze Półtorak?

Aby przeforsować jazdę dwóch zawodników z Grand Prix w jednej drużynie potrzeba 75-procentowej większości. Prezes Marta Półtorak będzie głosowało przeciwko zmianom regulaminowym. – Dajmy szansę temu regulaminowi, który został uchwalony dwa lata temu. Takie zmiany w przepisach po zakończeniu każdego sezonu nie służą tej dyscyplinie sportu – przekonuje Półtorak. By nowy regulamin nie wszedł w życie, rzeszowski klub musi znaleźć jeszcze dwóch sprzymierzeńców. Wydaje się, że najbliżej ku głosowaniu za starym regulaminem będzie klub z Częstochowy. – Mam nadzieję, że znajdą się prezesi, którzy podzielą nasze zdanie i zmiany nie wejdą w życie – dodaje Półtorak.

Śledź nadal trenerem

Na spore zmiany kadrowe szykuje się za to w samej drużynie PGE Marmy Rzeszów. Według zapewnień prezes Półtorak, z obecnego składu pewni miejsca w drużynie na sezon 2012 mogą być jedynie Jason Crump i Rafał Okoniewski. – Dalsze starty pozostałych naszych zawodników w PGE Marmie będzie uzależniona od ruchów transferowych, które planujemy dokonać – kontynuuje Marta Półtorak, która rozwiała także wszelkie spekulacje, związane z obsadzeniem stanowiska trenera rzeszowskiej drużyny w sezonie 2012. – Trenerem nadal będzie Dariusz Śledź – informuje prezes rzeszowskiego klubu.

Marcin Jeżowski

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.